W gimnazjum też sporo zadają u mnie w szkole. Ogólnie rzecz biorąc, to niektóre, np. z matmy się przydają bo ćwiczyć na sprawdzian i się uczysz przy okazji, ale z takiej geografii (weź ćwiczenie i uzupełnij 10 stron z podręcznikiem) są bez sensowne i tylko zabierają czas wolny, do tego nie zrobisz - minus, nie zrobisz drugi raz - pała.