Fajny pomysl!
I kolejne pytanie nooba:
Na czym to polega, ze kolesie na duelowni biegną na mnie, nawijajac co i rusz z roznej strony ciosy i chocbym uderzyl miedzy jednym jego nawinieciem, a drugim, to on i tak bedzie szybszy? Potwornie to denerwujace, a obronic sie przed takim niemalze nie da, bo ja ledwo wybraniam manualem ciosy bez zwodow. I inna sprawa - czy to mozliwe, zeby koles blokowal kazdy moj zwod? Znaczy uwierze Wam, jak powiecie ze to dla Was normalka, ale mnie zamurowalo, jak koles wzial ze mna duel i ylko sie bronil przez dobre 10 minut, jak ja robilem zwody podwojne, potrojne i bardziej. I moze mistrzem predkosci nie jestem, ale wybronienie czegos takiego wydaje mi sie mocno niemozliwe.