Respawn w inwazji działa tak:
- Na początku gracze mają 30 sekund na wybranie ekwipunku i zespawnowanie się. Czas jest liczony od momentu spawnu pierwszego gracza.
- Gracze, którzy dołączą do serwera, mogą zespawnować się w każdej rundzie, ale tylko w momencie, gdy wszystkie boty leżą trupem, czyli między falami wrogów (myślę nad zmienieniem tego, by zniechęcić graczy do wychodzenia i ponownego łączenia się z serwerem).
- Gracze zabici mogą się zrespić po czwartej, ósmej i dwunastej fali wrogów.
Częstsze respawny będą bez sensu (ostatecznie mogą być co 3 rundy, ale na bank nie częściej). Respawn co rundę zniszczy totalnie ten tryb. Obecnie trzeba się postarać, by wytrzymać te kilka rund... a jaka potem jest uciecha, gdy przybędą posiłki! O to właśnie w tym trybie chodzi - by przetrwać jak najdłużej, zamiast szarżować jak debil na wroga w pojedynkę, by zdobyć jak najwięcej fragów i się popisać.
Myślę też nad dodaniem właśnie czegoś takiego, by ofiary teamkillingu (albo ci, co się nieszczęśliwie zablokowali) mogły się zrespawnować w następnej rundzie.
Zrobię uzupełnianie amunicji co te cztery rundy, choć moim zdaniem nie jest to konieczne. Fakt, amunicja się kończy, ale przy zwłokach zostaje tyle sprzętu, że spokojnie wystarczy i do końca trybu.
Problem w tym, że obecnie ten tryb jest zbyt trudny i nawet skalowanie poziomu trudności nie pomaga, bo ciężko jest go przejść nawet na poziomie ok. 20%. Za to gdy ustawiłem raz na próbę 500% (maks. to 999), to w pierwszej fali pojawiło się bodajże kilkaset botów. Totalna masakra. Muszę przerobić system obliczania ilości botów, to priorytet. Na poziomie 100% powinno się bowiem dać w miarę prosto dotrwać do 15 fali.
Co gorsza, obecnie skrypt spawnuje wrogów według tego, ile graczy jest w drużynie. Nie dba o to, czy gracz żyje, czy nie. To trzeba nieco zmienić. Nieco, bo branie pod uwagę tylko żywych graczy też będzie bez sensu i będzie zbyt łatwo przetrwać falę wrogów małym grupom "ostańców".
Dodatkowo, dla trybu inwazji w następnym patchu najprawdopodobniej będą osobne mapy i osobne boty, bo obecnie nie najlepiej się to sprawdza. Zwłaszcza na botach RONu widać, że wspólne boty do Inwazji oraz Battle/TDM to pomyłka. Szwedzkim pikinierom też trzeba w końcu dać piki. ;)
Schodzenie z koni? To się wiąże ze skryptowaniem sztucznej inteligencji. Może kiedyś... Na razie albo będą konno, albo wszyscy pieszo.
W inwazji blokada autobalansowa zostanie wyłączona, by nie zakłócać innych trybów. Obecnie jest to niedopatrzenie z mojej strony, no ale w pojedynkę nie miałem jak tego sprawdzić. ;)
Mapa Obrona Portu jest niedokończona, owszem. Wystarczy na niej na razie nie grać, takie to trudne? Oktawian obiecał, że ją poprawi. Wrzucę ją wtedy na serwer i tyle. Taka opcja jest znacznie lepsza i wygodniejsza, niż gdybym miał blokować mapę, a potem kombinować z podmianą różnych plików moda, by ją uaktywnić.