Mi zdarzył się jeden zabawny "buraczek". Chciałem zrobić sobie screenshota mojego dzielnego woja siedzącego na końskim grzbiecie, w pięknej górzystej okolicy i mierzącego z łuku w chmury.
Wyjąłem łuk. Naciągnąłem cięciwę. Przełączyłem się na widok zza pleców i wdusiłem tyldę, żeby oddalić widok (free camera). A potem niechcący zamiast zrobić screenshota nacisnąłem przycisk przełączania widoku. Z tym, że zamiast widoku z oczu bohatera otrzymałem... jeźdźca bez głowy.
Oczywiście kiedy mamy ustawiony widok z oczu, głowa znika, żeby nie zasłaniać okolicy. Kamera umiejscawia się jednak tam, gdzie powinny być oczy więc faktu utraty głowy nie odnotujemy. Chyba, że tak jak mi się to zdarzyło - głowa zniknie, ale widok zza pleców zostanie.
Ale to nie koniec. Kiedy puściłem klawisz myszki, mój bohater opuścił łuk, jak się tego można było spodziewać. Ale widok się nie zmienił. Kamera została w jednym miejscu - mimo, że przemieszczałem bohatera po planszy. A każdorazowe wciśnięcie klawisza zmiany widoku powodowało to pojawienie to zniknięcie głowy. Walczyć oczywiście w takiej sytuacji się nie dało, musiałem więc wdusić TAB i zacząć potyczkę od początku nim wrogowie opadli mojego bezgłowego, zdezorientowanego Orma pędzącego na ślepo w te i wewte po stepie...
Niestety z tego wszystkiego screenów nie porobiłem, a błędu nie udało mi się odtworzyć.