A od czego jest ts? Wchodzisz na multi, jedziesz z ts i gra gitara :D Ech, to były czasy jak ze znajomym się grało na gorących pośladkach. Pakty nie pakty, zawsze mianowalismy się hmmm skąpcami czy dusigroszami, kiedy dochodziło do wymiany handlowej, zwłaszcza w h3 gdzie naprawdę lepiej było kupic surowiec za surowiec czy golda od gracza a nie tam jakieś targowisko. I ten zwiad znajomego samotnym leprekaunem, ale to już akurat w h4 ;)