Dawno grałem, więc nazw nie pamiętam, ale w H3 dobrze mi się grało Elfami, czasem też pogrywałem Orkami(Forteca?).
Elfy to Bastion, a Orkowie to Twierdza.
To ja ocenię miasta:
Zamek - silna frakcja, stworzona wprost do kampanii, ale niestety są w niej sami ludzie oprócz gryfów. 7/10. Archanioły miażdżą, ale wolę Behemoty.
Bastion - powiem krótko - ciekawa frakcja. Nie robiłem krasnoludów i drzewców, żeby mnie nie spowalniali na mapie. Werbowałem ich tylko jeśli wróg był blisko miasta. Srebrne pegazy padają jak muchy, co czyni z nią słabą 4-poziomową postacią. Spory plus to elfy. 7/10.
Forteca - rzadko nią gram, bardzo wysokie koszty mnie odstręczają. Sporo jednostek dystansowych. 6/10.
Inferno - według mnie słaba frakcja - mocne są tylko czarty i ifryty. 5/10.
Nekropolis - miasto dla doświadczonego gracza, rzadko nią gram ( nie wiem dlaczego ) 7/10.
Loch - silne miasto, na uwagę zasługują smoki, minotaury oraz harpie wiedźmy+błogosłwieństwo. 8/10.
Twierdza - gobliny i orkowie, czyli to co uwielbiam. 8.5/10.
Cytadela - miasto skierowane na obronę jednostek - dość często nawet gram tą fracją. Ogólnie godne pochwalenia oddziały ( chociaż reptilioni to słabiaki ). 7/10.
Wrota Żywiołów - cienizna. Drogie i niezrównoważone żywiołaki oraz beznadziejne nimfy ( chociaż są szybkie ). Feniksy swój brak wytrzymałości nadrabiają liczbą. 5/10.