Wiesz, to byłoby zasadne, gdyby miał to powiedzieć jakiś redneck, w stylu "przynieś mi piwo, kobieto/babo", ale tu akurat mamy elfa, na którego skarży się kobieta, uważająca się wśród ludzi za kogoś ze szlachty(na co nie ma potwierdzenia), że nazywa ją "dziewką"(wench - wiem, można to mocniej przetłumaczyć, ale chodzi tu bardziej o uwagę o pochodzeniu), "samicą"(human female - podmiotowe traktowanie istoty 'niższego' gatunku - kobieta byłaby tu za słaba, a suki, lochy itp za mocne) i właśnie tym nieszczęsnym określeniem "dagger-bait" - dosłownie "sztyleto-wabikiem" :P Nie znalazłem tego w żadnym słowniku(mam wielki PWN-Oxford oraz cały internet :P , a google daje bardzo mało wyników. Myślę o "marną/nędzną ofiarą/zwierzyną"...
Edit: gdyby wszyscy o tym wiedzieli, to można byłoby to zrobić tak trochę komicznie i dać >dziewką, samicą i kobietą!<, bo to słowo było kiedyś określeniem obraźliwym, ale ogólnie tutaj racji bytu to nie ma i wyszłoby pewnie bez sensu dla wielu... :)