Na samiutkim początku dobrze jest pobrać kilka questów od zarządców miast, bo nie są trudne, a niektóre się bardzo opłacają. Jak nie ma się postaci dobrej w walce, to może być trudno tak samemu czy z paroma pomocnikami(jak się ma kasę na Adventurerów, to dobrze jest ich wynająć), ale za to loot będzie b. dobry. Po paru dniach i wzbogaceniu się, znów można powędrować po miastach i brać do siebie wszystkich towarzyszy jakich się napotka i kolejne questy, zaciągnąć się jako najemnik do czyjejś nacji(zapewniony byt), po krótkim bojowaniu zostajesz lordem i wtedy wpływasz już na szerokie wody i priorytetem jest zagarnięcie pierwszego zamku :) A potem to już jak się chce.