Był kiedyś klan który odmawiał innym meczu, tłumacząc to "brakiem rycerskości" przeciwnika. Tekst, że Ci którzy nie są rycerzami nie powinni nosić mieczy w grach śni mi się po nocach. Gdzieś w odmętach internetu istnieje jeszcze grupa "Zbieramy miecze dla XXXXX".
Myślałem, że te czasy scena ma za sobą. Aby nie było, nie twierdze, że mecze trzeba grać zawsze. Gdyby nr24 wyzwało 3pp to mieliby prawo odpowiedzieć, że wynik jest oczywisty... I to byłoby zrozumiałe, że z przegranego meczu da się wyciągnąć wnioski, ale z wpierrr... nie do końca :-). Skoro jednak 10pp miało tzw."jaja" aby zagrać 1v1 z 17e, to dziwią mnie wykręty 4pp ^^ Ale jak się mówi "nie mój cyrk, nie moje małpy". Sugerowałbym jednak mniej kierować się "opinią" a bardziej względami z gry przy ustalaniu meczy. Tu w końcu nie chodzi o "lubienie się" " Szacunek" itd. tylko sprawdzenie kto ma większego e-penisa, taka prawda, czy jak mawiał 4pp_Płk_SirLuca "pokazanie miejsca w szeregu" :]
Spolier taki, że jeśli Czoło Cię wyzywa to nie chodzi zapewne o "zostanie przyjaciółmi" ale sprawdzenie kto jest lepszy. Inaczej tego nie da rady sprawdzić, a gdy obie strony uważają, że to im przysługuje ta pozycja, to dochodzi do napięć zbędnych :p