Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Król nie chce mnie zaakceptować.  (Przeczytany 1651 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Marox

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 12
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Król nie chce mnie zaakceptować.
    « dnia: Października 21, 2010, 14:25:02 »
    Witam,

    Czytałem już forum, poradniki itp... nic. 
    Chodzi o bycie Wasalem.... jak czytam różne wypowiedzi to wszystkim przychodzi to tak łatwo.... a mnie nie. :(

    Z królem mam reputacje +17 , w trakcie wojny tak nawalałem wroga, że mam u niego -49 reputacji.... i nic. Wciąż pisze że mam skierować miecz przeciw wrogom.
    Qustów już nie chce mi on zlecać (bo się chyba skończyły...). Nawet w turnieju wygrałem żeby renome nabić i wciąż nic...

    Wie może ktoś jak to zrobić, bo już normalnie rozmiękam :o ...

    PS. Warband oczywiśćie

    pozdrawiam,
    90% nastolatków dostałoby załamania nerwowego, gdyby Justin Bieber stał na dachu wieżowca i miał zamiar skoczyć. Jeśli należysz do tych 10%, które wzięłoby krzesełko, popcorn i darło się: "Skacz lamusie!" wklej to do podpisu. :)

    Offline Voland_s

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 166
    • Piwa: 0
    Odp: Król nie chce mnie zaakceptować.
    « Odpowiedź #1 dnia: Października 21, 2010, 15:24:15 »
    Może Cię po prostu jego wysokość nie lubi? :)
    A serio, to czy samem nie grabisz sojuszniczych wiosek czy karawan?

    Offline Marox

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 12
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Król nie chce mnie zaakceptować.
    « Odpowiedź #2 dnia: Października 21, 2010, 15:38:23 »
    Nie nigdy nie grabie ani nie sabotuje :P
    A tak wogule to jest jakiś "podręcznikowy wzór" ile trzeba mieć reputacji u króla i ile negatywnej u państwa z którym jest wojna, żeby wasalem zostać....?
    90% nastolatków dostałoby załamania nerwowego, gdyby Justin Bieber stał na dachu wieżowca i miał zamiar skoczyć. Jeśli należysz do tych 10%, które wzięłoby krzesełko, popcorn i darło się: "Skacz lamusie!" wklej to do podpisu. :)

    Offline Mikidius

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 23
    • Piwa: 0
    Odp: Król nie chce mnie zaakceptować.
    « Odpowiedź #3 dnia: Października 21, 2010, 15:54:34 »
    No cóż ja sądze że to może zależeć rółwnież od reputacji postaci.Przynajmniej ja tak uważam bo miałem dosyć wysoką reputacje a wroga wcale nie atakowałem.

    Offline Marox

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 12
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Król nie chce mnie zaakceptować.
    « Odpowiedź #4 dnia: Października 21, 2010, 16:03:44 »
    Myśle, że też jest ważna, ale to chyba nie jest głównym czynnikiem ....


    ==========================================
    edit:

    To może inaczej.... ktoś miał podobny problem? A tak wogule to jak Wy zostawaliście Wasalami?
    « Ostatnia zmiana: Października 21, 2010, 19:30:21 wysłana przez Marox »
    90% nastolatków dostałoby załamania nerwowego, gdyby Justin Bieber stał na dachu wieżowca i miał zamiar skoczyć. Jeśli należysz do tych 10%, które wzięłoby krzesełko, popcorn i darło się: "Skacz lamusie!" wklej to do podpisu. :)

    Offline Nixxx

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 90
    • Piwa: 0
    Odp: Król nie chce mnie zaakceptować.
    « Odpowiedź #5 dnia: Października 22, 2010, 21:32:46 »
    Ja dostałem wasala tak ot co ;p
    P.S. Mam już 523 dni grania ;p

    Offline Teb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 12
    • Piwa: 0
    Odp: Król nie chce mnie zaakceptować.
    « Odpowiedź #6 dnia: Października 27, 2010, 08:58:33 »
         Też kiedyś miałem z tym wasalstwem problem jednak wykorzystałem sytuacje, którą zapoczątkowali Rhodokowie (czy coś takiego).
         Grałem Sułtanatem Seridzkim ( czy coś takiego) no i starałem się o względy Hakima. Niestety mając niecałe 100 reputacji 3 punkty honoru morale oddziału 98 wielkości 30 jednostek i -2 lubialności od Hakima, dość trudno było zostać jego wasalem. Gdy Król Hakim rozpoczął wojnę z tymi mistrzami kusz ( wojna się zaczęła za podbicie tego zamku północ, północny zachód od miasta Hakima) Ci kusznicy z palcem w dupie podbili zamek, potem Hakim z ziomami się zebrali i zaatakowali. Ja także wziąłem udział w odbiciu zamku jednak gdy tylko wlazłem na mur zostałem ciężko ranny. To zmusiło mnie wycofać się. Rozstawiłem obóz obok oblężenia i obserwowałem bitwę. Hakim dowodził oddziałem prawie 500 ludzi a zamku broniło 150 ludzi. Bałem się że zamek zostanie podbity bez mojej asysty ( przez to że pchałem się jak debil na przód)... ale nie! Gdy na zamku zostało 20 obrońców przybyli książęta z tych buszów... Hakim dowodził wtem armią 450 ludzi, a wsparcie Rhodoków w sumie wynosiło niecałe 700 ludzi. Zrobiła się panika, wszyscy wasale króla zaczęli uciekać (ja także musiałem się cofnąć, ale nadal wszystko bardzo dobrze widziałem. Po tym incydencie król Hakim został sam, mając niecałe 50 ludzi walczył z 700 obrońców z każdą chwilą dochodziło wsparcie i zachodziła wymiana wojsk u wroga. Gdy Hakimowi zostało 20 ludzi to wróg wówczas miał ich ponad 900. Przegrana Hakima była pewna, ale se myślę "zaraz ucieknie, uda się do miasta i będą mógł zapytać o wasalstwo"... Jednak tak się nie stało! Hakim został złapany i niestety nie wrócił do zamku. Wobec tego i tak na upartego udałem się do jego miasta a tam zapytałem lorda o zadanie. Zostałem najemnikiem i do czasu powrotu Hakima walczyłem w kampaniach jak prawdziwy wasal ^^... tylko lenna nie miałem.
         Gdy król Hakim wrócił bez problemu zostałem jego wasalem moja reputacja troszkę wzrosła za udział w jednej kampanii wojennej. Takim oto sposobem zostałem wasalem :)

    Offline kasztan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 134
    • Piwa: 16
    • Płeć: Mężczyzna
    • REF_kasztan
    Odp: Król nie chce mnie zaakceptować.
    « Odpowiedź #7 dnia: Października 27, 2010, 13:30:23 »
    Po prostu poczekaj troszkę powalcz jeszcze i cię przyjmie.Rób questy u innych również.Musisz mieć poparcie.

    Offline Eloy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 6
    • Piwa: 0
    Odp: Król nie chce mnie zaakceptować.
    « Odpowiedź #8 dnia: Listopada 07, 2010, 13:57:16 »
    Dziwią mnie wasze problemy , z moich obserwacji wynika że jeśli masz z jakimś królestwem stosunki na zero, to jedynym czynnikem (w może nie jedynym ale zupełnie wystarczającym) decydującym o tym czy cię uzna jako wasala jest reputacja, i to nawet niezbyt duża ,300 powinno spokojnie starczyć, może w sumie też trochę decydować armia jaką posiadasz.... raz chodziłem sobie spokojnie z 20 ludzmi i nic... potem rekrutowałem do 80 i dostałem wiadomość że sam król mi proponuje wasalstwo

    Offline jazz190

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 9
    • Piwa: 0
    Odp: Król nie chce mnie zaakceptować.
    « Odpowiedź #9 dnia: Listopada 13, 2010, 17:00:36 »
    W bycie wasalem się nie bawię tym razem zacząłem grać niezależnie od samego początku. Przez pierwsze pół roku walczyłem z Nordami w ramię w ramię z VAegarami i dziś mam już całe ich królestwo za wyjątkiem  jednego zamku, wyszyscy lordowie, którzy odmówili mi siedzą w lochach łącznie z Królem Ragnarem :P