Też kiedyś miałem z tym wasalstwem problem jednak wykorzystałem sytuacje, którą zapoczątkowali Rhodokowie (czy coś takiego).
Grałem Sułtanatem Seridzkim ( czy coś takiego) no i starałem się o względy Hakima. Niestety mając niecałe 100 reputacji 3 punkty honoru morale oddziału 98 wielkości 30 jednostek i -2 lubialności od Hakima, dość trudno było zostać jego wasalem. Gdy Król Hakim rozpoczął wojnę z tymi mistrzami kusz ( wojna się zaczęła za podbicie tego zamku północ, północny zachód od miasta Hakima) Ci kusznicy z palcem w dupie podbili zamek, potem Hakim z ziomami się zebrali i zaatakowali. Ja także wziąłem udział w odbiciu zamku jednak gdy tylko wlazłem na mur zostałem ciężko ranny. To zmusiło mnie wycofać się. Rozstawiłem obóz obok oblężenia i obserwowałem bitwę. Hakim dowodził oddziałem prawie 500 ludzi a zamku broniło 150 ludzi. Bałem się że zamek zostanie podbity bez mojej asysty ( przez to że pchałem się jak debil na przód)... ale nie! Gdy na zamku zostało 20 obrońców przybyli książęta z tych buszów... Hakim dowodził wtem armią 450 ludzi, a wsparcie Rhodoków w sumie wynosiło niecałe 700 ludzi. Zrobiła się panika, wszyscy wasale króla zaczęli uciekać (ja także musiałem się cofnąć, ale nadal wszystko bardzo dobrze widziałem. Po tym incydencie król Hakim został sam, mając niecałe 50 ludzi walczył z 700 obrońców z każdą chwilą dochodziło wsparcie i zachodziła wymiana wojsk u wroga. Gdy Hakimowi zostało 20 ludzi to wróg wówczas miał ich ponad 900. Przegrana Hakima była pewna, ale se myślę "zaraz ucieknie, uda się do miasta i będą mógł zapytać o wasalstwo"... Jednak tak się nie stało! Hakim został złapany i niestety nie wrócił do zamku. Wobec tego i tak na upartego udałem się do jego miasta a tam zapytałem lorda o zadanie. Zostałem najemnikiem i do czasu powrotu Hakima walczyłem w kampaniach jak prawdziwy wasal ^^... tylko lenna nie miałem.
Gdy król Hakim wrócił bez problemu zostałem jego wasalem moja reputacja troszkę wzrosła za udział w jednej kampanii wojennej. Takim oto sposobem zostałem wasalem :)