ja chodze do technikum informatycznego, co prawda szkola zjebana jak kazda inna, ale cudow sie nie spodziewalem. Wole to, niz isc gdzies na Ksztaltowanie Srodowiska ;D
A rok szkolny to dla mnie kupa gowna z ktorym trzeba sie zmierzyc i stawic czola (haha...)
Na poczatku troche sie poucze i bede sie staral a potem jak zwykle bedzie mi zapal upadal, az zaczne sie obijac. Z drugiej strony nie chce miec sredniej znowu w okolicach 3, ale mi sie nie chce ;]