Postaram się jak najlepiej opisać i zdradzić kilka szczegółów z gameplaya... :P
Polska gra przygodowa typu "point 'n' click" w widoku FPP w... "dziwnym" świecie, z masą absurdalnych (a co za tym idzie humorystycznych) rzeczy do zrobienia. Gracz wciela się w podróżnika-magika, który przybył z Bóg-wie-skąd. Jego celem jest dostanie się do budynku sejmu oddalonego od wioski, w której startujemy, pustynią, by go "naprawić"... Akcja zaczyna się pod "bramą do nieba", którą otwiera się kartą z Białym Piotrusiem, czyli Czarnym Piotrusiu, po użyciu magi przemiany, którego znajdujemy u domu Gargula, sąsiada Pawlacka (^^), któremu musimy dać czystą wódkę uzyskaną po użyciu mocy przemiany i brudnej wody, zakupionej w karczmie za 10 miedziaków, które uzyskujemy poprzez użycie magii mnożenia na jednym miedziaku znalezionym w piwnicy karczmy, do której wchodzimy przy użyciu czapki, zdobytej z drzewa czapkowego (no kto by zgadł?), które najpierw trzeba ożywić mocą życia, by ją zdobyć i użyciu na tym... "owocu" mocy niewidki, dzięki czemu mamy tzw "czapkę niewidki"...
EDIT
Nie, to nie "Książę i tchórz"... Gra, którą mam na myśli jest ~5 lat starsza...
Także to nie "Teenagent"...
Ta jest - to "Władcy Ciemności"!
Zadawaj Corleone.
Pozdrawiam!