Skrzydlaty hełm dostojnego wyglądu, Klaksonie, najlepszy hełm w grze.:) Więc xxx dostojnego wyglądu są najlepsze. I drogie jak cholera.:)
ad. 1
Jeśli lord ma dużo ludzi (wystarczająco) i siedzi w zamku to garnizon mu urośnie, nie bój się, też tak miałem jak Montewar (Vayejag, czy jakoś tak) i Rafarch (Zamek Tehlog, czy jakoś tak, obok Sargoth). Długo w zamku było 32 ludzi (tyle ilu zostawiłem), a oni mieli razem 200 ludzi (mała renoma), więc mieli wystarczająco. Zrobiłem sobie rajd na wioski i jak wróciłem zamek miał już 130 ludzi - wystarczająco.:)
ad. 2
Jeśli zniszczyłeś jakieś królestwo (o ty zły!) to z czasem będzie wyskakiwało że lordowie zniszczonej nacji będą przechodzić do innych. To trwa bardzo długo mi samemu po roku jeszcze odchodzą od Nordów. Nie będą chodzić do Ciebie, jeśli to ty ich rozwaliłeś.
ad. 3
Nie, raczej nie, na pewno nie, absolutnie. Nie da sobie zrobić potomka.:)
ad. 4
Najlepsze przedmioty z suffiksem "dostojnego wyglądu". Czyli skrzydlaty hełm dostojnego wyglądu, zbroje płytowa dostojnego wyglądu, stalowe nagolenniki dostojnego wyglądu i (chyba) rękawice lamelkowe dostojnego wyglądu. Najlepszy, najcięższy. Jeśli chcesz lekki pancerz... to go zdejmij.:P No, i jeszcze zbroje Sarranidów są lekkie, ale nie wiem jakie najlepsze i lekkie.
ad. 5
Towarzyszy nie da się wsadzić jako garnizon... uno. Towarzysze mają renomę z poziomu, nie z przywództwa (które chyba się nie da zwiększyć u NPC), due. Nie opłaca sobie nadawać szlachectwa NPC, tre. Werbowanie wasali najlepiej wychodzi właśnie podczas wojny z kimś. Idziesz na teren chłopaków, jak spotykasz jednego w polu to jeśli masz pozytywne relacje z nim to pogada. W ogóle, poczytaj, więc najlepiej rozwijać królestwo gdy masz wojnę. A, no i jeszcze możesz czekać na oskarżenie o zdradę, może przejdzie do Ciebie, quattro.