Witam,
moim kolejnym tematem jest żona i monarchizm :]
Ale o co chodzi ?
Powiadają sójki że ... "żona może pomóc Ci w roszczeniach do tronu", jakoś tak ;)
Lecz co ona do choroby wściekłych krów daje ?
Zrobiłem sobie próbną rebelie, tzn powstanie przeciw Swadii.
Ponad 80% lordów królestwa jest moimi przyjaciółmi, ale zajmijmy się Hrabią Grainwadem.
Jego córka jest moją żoną, posiadam z nim status "Oddany" (100 pkt relacji) i co ?
NIC!
Mówi że musi byś oddany królowi i cześć, no sory ale czy ta gra jest nienormalna, już nie mówię o tych relacjach, ale o same powiązanie rodzinne!
Na koniec chciałbym się dowiedzieć, czy "sójki" mają racje ?
Czy żona coś może "dać" do mojego królestwa ?
Kolejny raz pozdrawiam,
Colder
PS:
Sójki = Podróżnik w karczmie :)
Edit1:
Kurcze, jakie sójki, jaskółki mówią że nie dobre są spółki, a sójki to się za morze wybierają :P