Miło widzieć że forum jednak żyje ;)
Co do adminów to o nich się nie martw. Na naszym serwerze jest kilku aktywnych adminów więc nie ma problemu.
"kilku aktywnych adminów" to wystarczająco do grania, jeśli jedynym ich zajęciem jest pilnowanie porządku. Do przedstawionego systemu potrzebni są admini 24/7, a zapewne niewielu z was przesiaduje na WB o 5 nad ranem...
Zresztą PiP już zakończył ten temat.
-był bym bardzo wdzięczny gdybyście skopiowali kod, umożliwiając użycie trzech statków o oddzielnych trasach.
Z tym byłby problem, bo cele do jakich podróżuje statek są niewidocznymi scene propami, więc dla każdego statku trzeba by było zrobić około 20 scene propów. Może nad tym pomyślimy, ale mam ważniejsze rzeczy do zrobienia.
Mhm... myślałem że korzystacie z entry pointów jak nativowskie wieże oblężnicze. Ale nie jest to sprawa priorytetowa, VoS nie wymaga tylu statków do działania, o tylko dodatek.
Regenerowanie hp tylko poprzez odpoczynek? Niezbyt mi się to podoba. Najprawdopodobniej zrobię tak, że jedzenie będzie przywracało zaledwie kilka kilka punktów życia, a będzie uzupełniało pasek głodu.
W PW modzie działa bez zarzutu.
Jeśli pozwolisz graczom leczyć się bez jedzenia, to można równie dobrze nie wprowadzać jedzenia wcale, bo mogli by oni leczyć w łóżkach obrażenia zadane przez głód.
Jeśli z kolei pozwolisz graczom leczyć się w dowolnym miejscu na mapie przy pomocy przedmiotu niewidzialnego w zasadzie dla innych graczy, to czym to jest jeśli nie healing potionem?
Z tego co napisałeś nie jestem w stanie wywnioskować jak widzisz sprawę głodu/jedzenia/leczenia. Mógłbyś rozwinąć swój pomysł, żeby nie okazało się że polemizuje z pomysłem wcale nie sprzecznym z moją wizją.
btw. mogli byście wysłać mi jakąś działającą wersje moda do przetestowania...?
Nie moglibyśmy bo sami takowej nie posiadamy. ;)
noo.... w coś tam graliście przy nagrywaniu filmików ;) ale nie będę się upierał...
A co do tej mapy, możesz do mnie napisać na PW, ale obawiam się, że Twoja mapa jest zbyt wymagająca...
Trochę jest... odkąd laptop mi się zepsuł w zasadzie nie mogę już jej edytować, bo mam 1FPS przy edytowaniu obiektów. Ale grać się da - jakieś 7FPS jest :P
Wyśle PM z czystą mapą - znaczy się bez scen propów z PWMODa
Pozwolę sobie komentować osobnym kolorem w cytacie.
-żywność i głód jest bardzo dobrym pomysłem (do czego próbuje przekonać Laszlo i Vorne), ale moim zdaniem leczenie się przy pomocy jedzenie gdzieś w środku dziczy śmierdzi healing potiononami i tibią... lepiej gdyby jedzenie i odpoczywanie było połączone, czyli używasz łóżka i tracisz jedzenie z ekwipunku. W ten sposób można oddzielić leczenie w polu (w zasadzie nie w polu, tylko w jednej z licznych kryjówek i obozowisk rozsianych po całej mapie) od leczenie w przytulnym schronieniu (np. w zamku).
-zakładając wprowadzenie powyższego systemu (różnych typów łóżek), można by zastosować różne typy jedzenia:
+biedne posłanie - zużywa tylko 1 jednostkę jedzenia (np. tylko chleb albo tylko owoce), leczy 10hp, ale do max 50% hp
+zwykłe posłanie - zużywa 2 jednostki jedzenia (np. chleb+ryba albo ryba+owoce), leczy 15hp, do max 75% hp
+bogate łóżko - zużywa 3 jednostki jedzenia (czyli wszystkie dostępne, np. chleb+ryba+owoce), leczy 20hp, do 100% hp
w ten sposób:
+handel kwitnie (jeśli chcesz mieć dużo hp.)
+władca może obniżyć racje żywności dla zaoszczędzenie ich (używanie biednego posłania jest bardziej ekonomiczne). czyli że strategia.
+zwiększa się wartość fortów (tylko tam znajdują się dobre łóżka) albo nawet jednego zamku (jak mogło by to wyglądać w VoS - kryjówki z biednymi posłaniami, forty ze zwykłymi a zamek z dobrymi)
Słabe... bo bez max hp, właściwie można by wsiąść 2 chleby i 2 razy przespać się na biednym: tyle samo hp co na bogatym i o jeden owoc mniej.
czemu zakładasz brak max hp? to dość oczywiste że bez tego nie ma sensu robić kiepskich posłań bardziej opłacalnymi.
Poza tym wjechanie do swej kryjówki i zjedzenie kilku owoców lub chleba to jest jak najbardziej realne i chyba tylko tobie śmierdzi heal potionami. Jedyne by nie jadło się za szybko, bo żołnierz wpierdzielający w środku bitwy jabłko to nie codzienny widok, a może przeważyć szale zwycięstwa.
trochę źle mnie zrozumiałeś - lecznicze się w kryjówce lub obozie jest jak najbardziej ok. Mówiąc o healing potionach miałem na myśli użycie przedmiotu który cię leczy gdziekolwiek sobie zażyczysz, np. w uliczce w której właśnie się ukryłeś przed pościgiem, albo w lesie koło pola bitwy. Leczenie powinno być możliwe tylko na z góry upatrzonej pozycji. I to nie kwestia tego jak szybko je, tylko gdzie to robi.
A jeśli chodzi o te max hp: hm... niezły pomysł tylko w inną stronę można by rozbudować. Np: jeśli mało jesz, śpisz, źle śpisz (na biednym łóżku) twe "niewypoczęcie rośnie" przez co spada max dmg. Jeśli jadasz ciągle te same potrawy, mało pokarmów pochłaniasz i w dodatku źle śpisz (np: w biednym łóżku) twe morale spada, więc spada twe max hp (no morale wpływa na to czy się chce wojakowi walczyć więc ci najbardziej wytargani w garnizonach by poddawali się po jednej rance). W efekcie każdy by starał się kupić żarcie i dobrze wyspać (oraz te lepsze gospody były by bardziej oblegane, nawet przez bandytów). Tym bardziej władcy zamków by dbali o swych ludzi dając im lepsze żarełko szukając lepszego spania i częściej dając im na to czas aby nie zajechać ich. Jeśli da się wymusić obliczenia typu: "((czas od ostatniego zjedzenia + czas od ostatniego spania) - jakość spania) * 2 = niewypoczęcie" no i stworzyć te "niewypoczęcie" oraz morale, było by fajne, oczywiście jeśli masz problem/brak pomysłu jak liczyć te 2 czynniki z wielką chęcią napiszę kilka propozycji.mniej więcej na tym samym polega mój pomysł (żle/mało/dawno jadłeś i wypoczywałeś=masz mniej hp), tylko sposób w jaki chciałem to osiągnąć jest trochę inny (wydaje mi się że mój jest prostszy do wprowadzenia, ale nie koniecznie lepszy)
Jeśli o propozycjach mowa. Da się kupić "nowe materace"? Czyli np: pochodzimy do kufra i za 10k kupujemy nowe materace które wraz z czasem psują się. Tak więc 0-2h od zakupu są to bogate łóżka, 2-4h zwykłe, 4h+ biedne. Ta propozycja jest do wyższej propozycji aby armia nie musiała biegać po całej mapie aby się wyspać.
Swoją drogą przydało by się móc rozstawiać obozy żeby wojacy mieli gdzie spać (chodzi mi o oblężenie kiedy armia podjeżdża pod mury idzie spać dopiero o świcie rusza walczyć).
pomysł z rozkładanym obozem nie jest nowy, ale na pewno dobry. Ale trochę inaczej to widzę.
-nie dawał bym bogatych łóżek jako sprzętu do rozstawiania - spanie w dziczy nigdy nie osiągnie poziomu zamkowej sypialni.
-zamiast zwykłych łóżek dał bym małe namioty (coś jak chińskie dwójki), które zajmowały by dwa weapon sloty (najpierw rzucasz namiot, po czym używasz go (trwa to chwilkę) mając w INV posłanie)
-biedne posłania zajmowały by tylko jeden slot (rzucasz posłanie i gotowe. To samo posłanie co przy namiotach)
-łóżka/namiotu możesz użyć max 2-4 razy. Limit użyć posłania jest po to, żeby cała armia nie używała wspólnie jednego, tylko stawiała porządny obóz.
-nadal potrzebujesz jedzenia żeby się wyleczyć (zakładając że przejdzie mój pomysł z nierozłącznością jedzenia i spania)
Chyba najsensowniejsza propozycja: czy da się zrobić "ciągłe trzymanie"? Czyli po kliknięciu samo się robi bez naszego trzymania, bo siedzieć kilka minut i trzymać guzik jest męczące i nudne (możecie dorobić, że ponowne kliknięcie wywołuje zatrzymanie).
to już jest. trzymaj F i nie puszczając wciśnij T albo Y - będzie się trzymało samo.