Zdecydowanie camo się nie opłaca na grubych artyleriach. Ja na swoich rozdałem tak:
Lorraine 155(51)
1) BiA
2) żarówa, snap shoot, clutch braking, intuicja
3) camo
BatChat 155
1) BiA
Obj. 212
1) BiA
2) żarówa, snap shoot, clutch braking, intuicja
Wcale tak trudno się bez naprawy nie gra i spokojnie można dac na 3 skillu dopiero, gdy już bardzo wolno lecą...
Trochę się z tym nie zgadzam, bo sam robiłem podobnie myśląc po cholerę mi jakaś naprawa jak i tak poczekam dłużej i mi się samo zrobi. ;) Dopiero jak na IS'ie 3 mam załogę gdzie cała dostała na 1 perku naprawę zauważyłem jak ten skill jest niezbędny. Dodatkowo gdy wejdą materiały eksploatacyjne za kredyty to kupię zamiast gaśnicy większy zestaw naprawczy (+10% do naprawiania), którego nie będę w ogóle używał, po to żeby jeszcze podbić szybkość napraw - zwłaszcza gąsienic. W tej chwili nie wyobrażam sobie czołgu ciężkiego 7+ tieru, który po zdjęciu gąsek musi stać 10-11 sekund zanim je podniosą.