Leopard 1:
kadłub 70/35/25, wieża 52,60,60
Nowy WoT'owy synonim słowa "karton"... Pewnie będzie to pierwszy X tierowy scout. :) Szkoda, że na prawdę pancerz Leoparda 1 dzięki homogenizacji pancerza zapewniał ochronę porównywalną do rosyjskiego T-55 (którego pancerz przedni nachylony pod bardzo ostrym kątem wynosił ok. 100mm). Niestety obawiam się, że Leopard stanie się ulubionym czołgiem do sprawdzania skuteczności pocisków HE i brytyjskich HESH'y... Jakie będą konsekwencje tego każdy dobrze wie - padające pół załogi i niszczone co strzał kolejne moduły.
Co prawda BatChat 25 ma jeszcze cieńszy pancerz (60/40/30 mm // 50/30/15 mm), ale ze względu na fakt posiadania magazynka jest on zupełnie innym pojazdem. Leopard magazynka nie posiada i obawiam się, że dla większości randomowych pomidorów gra takim kartonem na X tierze z przeładowaniem co ~8 sekund będzie traumatycznym przeżyciem. :D To jest jedyny plus tej sytuacji, ponieważ może sprawić, że czołg będzie bardzo popularny (w końcu to Leopard fapfapfap) oraz dodatkowo tak specyficzny, że większość lam skutecznie obniżało będzie jego win ratio, oddalając widmo nieuchronnego nerfa. ;)
Co do samego patcha... Znów cholerna bieda. Zamiast naprawiać błędy oraz zmieniać tę grę, matoły z WG wrzucają kolejne czołgi i... 1 (słownie JEDNĄ) mapę. Nie dość, że w ostatnim patchu wycofali dwie, to w ich miejsce wrzucili tylko jedną planszę, która dodatkowo jest strasznie arty friendly. Zamiast na dodawaniu kolejnych ton czołgów z desek kreślarskich wzięli by się porządnie za:
- implementację systemu wykorzystania wielu rdzeni,
- poprawili by MM (tak żeby starało się losować w topowych czołgach graczy podobnych skillem) - nie jest śmieszne gdy przeciwnik dostaje ogarniający top tier, a nasza drużyna "siemka_pl" w E-100 albo IS-ie 7 z WN6 300,
- ograniczyli by liczbę artylerii wysokich tierów do 3 na bitwę,
- wprowadzili usprawnienia systemu losującego mapy (ile do cholery można pod rząd grać na tej samej Sand River...),
- wrzuciliby kilka dopracowanych i ciekawych map, a nie sam kał, który później usuwają bo jest niegrywalny (Dragon Ridge, Serene Coast, Bagno, Komarin...) - dlaczego nie popracują nad kilkoma miejskimi mapami, które chciałoby widzieć większość graczy, a wrzucają jakieś pie***one chińskie dżungle?,
- gdzie są nowe tryby gier? od dawna zapowiadają bitwy garażowe i historyczne, a jakoś gówno z tych zapowiedzi wynika...
Jedyny plus tego patcha to:
- plutony i kompanie dostępne dla wszystkich (sam nie wierzę w to, że sknery z WG ograniczyły trochę premkowiczów),
- materiały dostępne za złoto, choć nie mogło się przy tym nie obyć bez niepotrzebnych zmian w systemie gaszenia pożarów...
No ale kasa się zgadza, nowych pomidorów przybywa, a kto by się przejmował tym, że powoli odchodzą gracze z 8, 10, 15, 20 tysięcy bitew, jak na jednego takiego przyjdzie 10 matołów skuszonych wizją 1000 czołgów do odkrycia.