Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Jakie czołgi są według was najlepsze ( Którymi się wam najlepiej gra )

    Niemieckie
    15 (44.1%)
    GP
    4 (11.8%)
    Chińskie
    0 (0%)
    Japońskie
    0 (0%)
    Amerykańskie
    5 (14.7%)
    ZSSR
    9 (26.5%)
    Francja
    1 (2.9%)

    Głosów w sumie: 22

    Autor Wątek: World of Tanks  (Przeczytany 190879 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Bloomy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1196
    • Piwa: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #735 dnia: Lipca 21, 2012, 13:26:18 »

    Offline sheep6665

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: 0
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #736 dnia: Lipca 21, 2012, 13:29:09 »
    Jak to pierwszy raz zobaczyłem to pomyślałem sobie, że powinni zmienić tytuł na "IS6 nie chce się sprzedawać".

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #737 dnia: Lipca 21, 2012, 13:47:14 »
    Szczęście, że mam tego marnego amx12. Miejsce w garażu mile widziane, a może i do zabawy ten nowy amx będzie dobry? Zobaczymy.

    Co do kw-5 to dobrze, bo brzydkie to i w ogóle tego nie lubię :P IS-6 chetnie bym brał, gdyby nie był taki dupny, no ale cóż.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #738 dnia: Lipca 21, 2012, 14:15:57 »
    Tak fajnie się tego KV-5 klepało po R2D2. :( Jakieś sztuki pewnie pozostaną, ale nowych egzemplarzy tej szpetnej cysterny nie przybędzie.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #739 dnia: Lipca 21, 2012, 14:47:02 »
    Bo Ci, którzy zakupili kv5 to będą go mieli przez cały czas. Ale będzie tak samo jak z typem59 - nie będzie go ze 2 miesiące, i nagle rzucą tekstem" KV5 wraca do łask, bierzcie póki trwa promocja!"....

    Offline Theoden

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 309
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #740 dnia: Lipca 22, 2012, 11:23:30 »
    Też wam wyskakuje teraz jakiś błąd krytyczny?! Do jakiegoś dziennika mi każe zawitać... -.- Wiecie co z tym zrobić?

    Offline Husar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 137
    • Piwa: -1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #741 dnia: Lipca 22, 2012, 12:11:08 »
    Ja się wypowiem do jgtigera   z 88 mm i super pershinga. Nie patrzałem na staty itp. powiem co o tym myślę w praktyce ( nie jestem doświadczony w wot) . Z 128mm chyba jest lepszy. W realiach na 2 wojnie z 2 km mógł przebić pancerz każdego alianckiego czołgu (głównie mowa o zachodnich ). Pancerz przedni około 22cm jednak wolny. Sto piątka z tego co widziałem jest długa  i ma lepsza penetracje z racji większej prędkości wylotowej i pocisk jest bardziej ,,śmiercionośny''. Dam przykład ( z tego co zaobserwowałem ) większy kaliber dłużej się ładuje ale więcej zadaje obrażeń (np. haubica ma ktoś 50 % hp a haubica może cię za 1 razy ustrzelić). Działo 128 mm i 120 mm ( w Is 1 w wersji 122  i is 2 i is 3 [ mówię to z czołgów na 2 wojnie] świetnie sobie radziły z tym kalibrem  , a w wot jest w is 3 takie działo ale nie grałem nim nigdy). Powiem z hetzera z działem kalibru 105 mm , dużo czołgu szybko niszczyłem chociaż mała penetracja ale z powodu krótkiej armaty i mała prędkość wylotowa. Z 88 m może będzie większa penetracja lub więcej będzie zadawał obrażeń ale nie wiem napisałem tylko moją opinie.
    Ja proponowałbym żeby zamienić je nr tierów.

    Pershing był od  maja 1946 klasyfikowany jako czołg średni. Tak pisało w książce z serii o czołgach świata i posiadam jego model .
    Super pershing miał większy kaliber działa (90mm) lepszy pancerz, i szybkość. Miał za zadanie niszczenia każdego napotkanego czołgu nieprzyjaciela. A i zapomniałem był cięższy. Działo miał specjalnie zaprojektowane do walki z tygrysem królewskim. Pociski z jego działa były wystrzeliwane z prędkością 1200 m/s ,a królewski wystrzeliwał z 1150 m/s. Mógł zniszczyć go z odległości 400m. Więc widać różnice. Jednak nie wiadomo co wot zrobi z pięknem niektórych czołgów... (nie czytałem stat bo mi się serce kraja jak widzę 3/4 drzewka że jest mityczne i niektóre czołgi zniszczy nawet czołg który jest zacofany o 3 lata technicznie [strzelając w czołowy].
    W word of warplanes są już realistyczne samoloty (80%) i gra zapowiada się lepiej. Ja przestałem grać w wota bo boję się o kartę graficzną bo na niskich detalach uszkadzają się ( mówił informatyk że ta gra jest wymagająca i obciąża procesor , kartę graficzną).
    2 miesiące temu na lekcji historii mój kolega jak gadaliśmy o super broniach na 2 Wś powiedział że od mausa był lepszy E-100.
    Chcę powiedzieć jeszcze o pewnym śmiesznym komunikacie:
    Uszkodzono urządzenie: kierowca
    I komunikat głosowy : Kierowca nie żyje stoimy. A ja sobie dalej jadę z normalną prędkością.

    EDIT: Maus podobno był wyższy i większy  od tygrysa królewskiego kilkakrotnie a jest prawie taki jak inne czołgi.
    « Ostatnia zmiana: Lipca 22, 2012, 12:16:42 wysłana przez Husar »
    Jam to uczynił.

    Offline Askorti

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1344
    • Piwa: 53
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #742 dnia: Lipca 22, 2012, 12:44:18 »
    EDIT: Maus podobno był wyższy i większy  od tygrysa królewskiego kilkakrotnie a jest prawie taki jak inne czołgi.
    Raczej masz na mysli P 1000 Ratte. ;)

    Offline Bloomy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1196
    • Piwa: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #743 dnia: Lipca 22, 2012, 13:10:37 »
    P 1000 Ratte nie istniało.

    Offline Husar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 137
    • Piwa: -1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #744 dnia: Lipca 22, 2012, 13:58:06 »
    Ratte miało wyjść do produkcji ale nie wyszło z powodu braku surowców. Ogólnie to wszystko jest prawie takiej samej wielkości.Ja się zastanawiam czy kiedyś maus jeździł i walczył  czy to tylko bajka
    Edit: Patrzałem na wikipedi o mausie i zawędrowałem do:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Panzerkampfwagen_E-100
    Jam to uczynił.

    Offline Theoden

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 309
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #745 dnia: Lipca 22, 2012, 14:02:16 »
    Co do krytycznego błędu - wszystko już okej.

    Co do Waszych sprzeczek, co większe, a co nie, macie:

    (click to show/hide)

    :)

    EDIT:
    Chcę powiedzieć jeszcze o pewnym śmiesznym komunikacie:
    Uszkodzono urządzenie: kierowca
    I komunikat głosowy : Kierowca nie żyje stoimy. A ja sobie dalej jadę z normalną prędkością.

    Z tym się nie zgodzę. Czołg o jakieś przynajmniej 40% wolniej jeździ, robi obroty. :)

    Offline Husar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 137
    • Piwa: -1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #746 dnia: Lipca 22, 2012, 14:57:14 »
    No tak ale śmieszne że kierowca to urządzenie i mówi że stoimy w miejscu jak jedziemy :D
    Jam to uczynił.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #747 dnia: Lipca 22, 2012, 15:14:13 »
    Ja przestałem grać w wota bo boję się o kartę graficzną bo na niskich detalach uszkadzają się ( mówił informatyk że ta gra jest wymagająca i obciąża procesor , kartę graficzną).

    Czyli zainstaluj sobie pierwszego Baldur'a, albo co najwyżej Diablo (za cholerę nie instaluj dwójki!) i nie płacz na forum, a temu informatykowi powiedz, żeby lepiej zawód zmienił bo jak ktoś się na nim w końcu pozna to na chleb nie zarobi... Tak na dobrą sprawę to dosłownie o KAŻDEJ współczesnej grze można powiedzieć to samo - WoT nie jest pod tym względem ani lepszy, ani gorszy. Ja jakoś cisnę na najwyższych i nie boję się o kartę, gdyż równie dobrze mogłaby mi się spalić od Battlefield'a 3, NBA 2k12 czy każdego innego ustrojstwa - z grafiką gdzie piksele nie są wielkości bochenka chleba - które bym zainstalował.

    Ratte miało wyjść do produkcji ale nie wyszło z powodu braku surowców.

    Nie weszło do produkcji bo było po prostu nierealne, niepraktyczne i... totalnie do niczego - surowce nie miały tu nic do rzeczy. Po prostu P1000 (oraz 1500 Monster) były zbyt duże jak na czołgi i ich zdolności manewrowe byłyby dosłownie zerowe. Były również plany wykorzystania Ratte jako mobilnej baterii nadbrzeżnej, lecz w tym przypadku okręty dysponowały dużo większą siłą ognia i również w tym przypadku ten "czołg" byłby niepraktyczny.

    edit: Nie wiem czy ktoś już to wrzucał: Landkreuzer P-1000 Ratte -> http://www.youtube.com/watch?v=zKItVDjmlk8&feature=player_embedded
    « Ostatnia zmiana: Lipca 22, 2012, 15:18:02 wysłana przez proud »

    Offline sheep6665

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: 0
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #748 dnia: Lipca 22, 2012, 15:58:27 »
    Ja się wypowiem do jgtigera   z 88 mm i super pershinga. Nie patrzałem na staty itp. powiem co o tym myślę w praktyce ( nie jestem doświadczony w wot) . Z 128mm chyba jest lepszy.
    Zgadnij dlaczego w WoT JT z 8,8cm(Niemcy podawali kaliber w cm tak btw.) jest na tierze 8, a nie na tierze 9. Nie radzę się tym "opracowaniowym" opisem "niszczenia każdego czołgu alianckiego z 2km" sugerować bo po pierwsze w WoT to trochę "inne" czołgi alianckie, w opisach tego typu najczęściej podaje się takie "możliwości" względem shermana i t-34, bo to była podstawa alianckich armii, co zresztą nie jest zależne tylko od średnicy i długości działa, bo taki np. M41(Walker Bulldog) swoją stosunkowo krótką, 76mm armatą mógł przebić t-34-85 w każdym punkcie z 2km(takie były wymagania co do działa), rodzaj amunicji, konstrukcja działa itd. też ma z tym wiele wspólnego.
    Pershing był od  maja 1946 klasyfikowany jako czołg średni. Tak pisało w książce z serii o czołgach świata i posiadam jego model .
    Super pershing miał większy kaliber działa (90mm) lepszy pancerz, i szybkość. Miał za zadanie niszczenia każdego napotkanego czołgu nieprzyjaciela. A i zapomniałem był cięższy. Działo miał specjalnie zaprojektowane do walki z tygrysem królewskim. Pociski z jego działa były wystrzeliwane z prędkością 1200 m/s ,a królewski wystrzeliwał z 1150 m/s. Mógł zniszczyć go z odległości 400m. Więc widać różnice. Jednak nie wiadomo co wot zrobi z pięknem niektórych czołgów... (nie czytałem stat bo mi się serce kraja jak widzę 3/4 drzewka że jest mityczne i niektóre czołgi zniszczy nawet czołg który jest zacofany o 3 lata technicznie [strzelając w czołowy].
    I już jest błąd, nawet 2:
    Pershing był projektowany jako czołg średni, następca prototypowego T23, jednak armia USA nie miała żadnych czołgów ciężkich(były 4 projekty, T1/M6 który był hmmm... failem?* T14 który dostał po głowie w 1942 i T29/T30/T34 nad którymi pracowano pod koniec wojny, poza tym, T32 będący de facto powiększonym i mocno zmodyfikowanym pershingiem z grubszym pancerzem, żaden z tych projektów nie zobaczył walki, a produkcję w liczbie<100 sztuk zobaczył tylko M6, który z USA jednak nie odpłynął). Pershing sam w sobie był takim średnim czołgiem jak i Pantera, więc zrobionym nieco "na wyrost" i stąd ze względów propagandowych zmieniono później klasyfikację na 'ciężki'. Inną gałąź stanowią "czołgi superciężkie" - T28/T95 - w WoT ze względu na podobieństwo zaklasyfikowane jako TD.

    Super Pershing miał dłuższą armatę niż zwykły Pershing, kaliber był ten sam, szybszy nie był, ten sam silnik, a masa większa, czołg stworzony na modłę shermana jumbo.

    A niszczenie czołgów 3 lata do przodu? Zależy jaką lufkę masz. Najlepszym przykładem jest T-28, ma ZiSa4 i 85mm(nie pamiętam nazwy) które nigdy nie były na nim montowane(tak jak długa 8,8 w Tygrysie, 'szaszłyk' - 7,5cm L/100 - 7,5 metrowej długości armata w panterze itd. itp) - ale to nie jest dla realizmu, tylko dla balansu.
    Gra zresztą nigdy nie miała być symulatorem, zawsze miały też tam się pojawiać prototypy(czysto fantastycznych czołgów mamy 3 - T28Prototype, Lorraine40t i częściowo E-seria - chodzi o wieże w E50 i E75, reszta czołgów powstała choćby na blueprincie)  - deal with it or alt+QQ, taki był koncept i tak jest.

    W word of warplanes są już realistyczne samoloty (80%) i gra zapowiada się lepiej. Ja przestałem grać w wota bo boję się o kartę graficzną bo na niskich detalach uszkadzają się ( mówił informatyk że ta gra jest wymagająca i obciąża procesor , kartę graficzną).
    2 miesiące temu na lekcji historii mój kolega jak gadaliśmy o super broniach na 2 Wś powiedział że od mausa był lepszy E-100.
    Chcę powiedzieć jeszcze o pewnym śmiesznym komunikacie:
    Uszkodzono urządzenie: kierowca
    I komunikat głosowy : Kierowca nie żyje stoimy. A ja sobie dalej jadę z normalną prędkością.
    Rzeczywiste samoloty=/= realistyczne samoloty, to będzie strzelanka taka jak HAWX, żadnego symulatora nie oczekuj, zresztą prototypy też się pojawią, ale później, większość Twoich zarzutów dotyczą zresztą tego, żeś oczekiwał symulatora, a dostał arcade'ówkę. Normalnie np. zerwana gąsienica to robota na minimum 20 minut i pod ostrzałem raczej tego nie naprawisz, a tutaj parę sekund i jedziesz dalej.

    Co do wymagań, napisz co masz na pokładzie, bo gra ma pewną nieprzyjemną cechę - nie obsługuje procesorów wielordzeniowych, w efekcie nowsze procki które obliczenia rozkładają na wiele wątków tutaj wykorzystują 1/x(liczba rdzeni) swojej mocy, podczas gdy stare jednordzeniowe "gruchoty" z wyższym taktowaniem radzą sobie z tą grą wiele lepiej.

    Ratte. Czołg ten miał mieć wieżyczkę z krążownika, tak więc działa nie opuszczały się poniżej linii kadłuba, przy sporej wysokości czyni go to niezdolnym do walki na dystansie poniżej 2-3 km. Uzbrojenie samo z siebie najlepiej się sprawdza strzelając na odległości od 4-5 km w górę, więc jesteśmy już poza linią frontu, a na co nam wtedy ciężki pancerz itd. itp. jak można było zamiast tego działo kolejowe zrobić i dostać dokładnie to samo, tylko lżej, taniej i praktyczniej(wyobraź sobie transport Ratte na większe odległości, normalnie pakujesz czołg na pociąg i jedziesz a tutaj musiałbyś wiele tygodni jechać na linię frontu nieustannie wymieniając zużywające się części... nie... to byłby horror z praktycznego punktu widzenia).
    Maus sam z siebie to też taki przykład koncepcyjnego failu i manii wielkości projektanta. Ba, w latach 40-tych Tygrys(zwykły - 56 ton) był strasznie mało "praktycznym" czołgiem(niszczącym drogi, wymagającym "specjalnego" traktowania przy planowaniu dróg ataku/odwrotu itd.), więc co tu mówić o 4 razy cięższym pojeździe?

    W razie czego wspomniane w jednym z nawiasów projekty czołgów ciężkich są obecne w WoT, w rzeczywistości jednak kojarzą mi się z dość failowatymi projektami służącymi propagandzie typu "steam tanków" z WWI, M60A2 z zimnej wojny(nie włączajcie w to grono T14 to był łączony projekt brytyjsko-amerykański i gdyby nie pojawienie się churchilla, miałby szanse bycia użytym w walce) itd. itp.

    *W WoT to całkiem fajny czołg :)
    « Ostatnia zmiana: Lipca 22, 2012, 16:42:02 wysłana przez sheep6665 »

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #749 dnia: Lipca 22, 2012, 16:21:55 »
    (...)czysto fantastycznych czołgów mamy 3 - T28Prototype, Lorraine40t i częściowo E-seria - chodzi o wieże w E50 i E75(...)

    Drugi raz to powtarzasz w tym wątku i po raz kolejny się mylisz... Jako dowód radzę przyjrzeć się zdjęciu poniżej oraz przejrzeć tę stronę - jeśli nie znasz francuskiego to przetłumacz sobie google translatorem. Cytat kluczowy: Le char moyen Lorraine a été conçu comme un AMX 50 allégé (Czołg średni Lorraine został stworzony/zbudowany/zaprojektowany [nie jestem pewien do końca, ponieważ dosłownie zaprojektowany jest designe] jako lżejsza wersja/lżejszy model AMX'a 50).

    Strona -> http://www.chars-francais.net/new/index.php?option=com_content&task=view&id=700&Itemid=36

    (click to show/hide)