No i tak trzymaj Proud, tylko jedna droga jest właściwa :P
Co do PzIV też masz rację. Dopiero działo 75mm czyni PzIV. Bez tego działa to po prostu fiat 126p. Jednak nawet z tym działem musisz pamiętać o tym, że przebić go, to nie problem, co już sam opisałeś. PzIV jest idealną maszyną do snajpienia. Moja taktyka, która spisuje się najlepiej, to po prostu znalezienie dobrej pozycji, z dobrym widokiem na mapę i czekanie, aż ktoś się pojawi, gdyż celność i penetracja tego działa potrafią zaskoczyć. Ewentualnie jechanie na tyłach głównych sił i wspieranie z daleka. Kw-1 nadal będzie miał od Ciebie lepszy pancerz i nadal będzie mógł Cię zdjąć na 1 lub 2 strzały, ale Twoją przewagą będzie celność i manewrowość Twojego czołgu. Ze swoim działem powinieneś pokonać KW spokojnie 4-5 strzałami, co nie jest czymś ciężkim do wykonania, szczególnie jeżeli dokupisz sobie siatkę kamuflującą i będziesz siedział w krzakach. Wykorzystuj dobrze teren i wszystko co może Cię ukryć. Często zanim KW Cię zobaczy już nie będzie miał połowy hp lub w ogóle Cię nie zobaczy. PzIV ma serio doskonałe działo, które spisuje się też na VK3601H lepiej niż jego 88mm (przynajmniej moim zdaniem). Kwestia to używać głowy i nie traktować tego czołgu jako niszczyciela pierwszych linii frontu, a raczej jako dobry czołg wsparcia.