Dobiłem do PzKpfw IV. :D Nawet oszczędziłem uniwersalne doświadczenie i kupiłem za nie pierwsze działo dla niego za 2100 XP (poza tym wpakowałem już najlepszy silnik i radio bo miałem odkryte przy wcześniejszych czołgach). Niestety jak na ironię dwie pierwsze bitwy kończyłem w pierwszej trójce zniszczonych. xD Ale w końcu mam czołg, który wygląda jak czołg.
Dokładnie to samo myślałem gdy dobiłem do PzIV, że w końcu ten czołg wygląda jak czołg :D Proud, masz potem czas razem pograć jakoś?:D
I skoro o wspólnej grze mowa, dzięki Katsura i Tymbark za wczorajszą grę, nieźle było. Szczególnie utkwiła mi w pamięci szaleńcza pogoń za fragiem- GwPanther i nasze jednogłośne "O KUR**, spierda**my", gdy w tym pośpiechu nadzialiśmy się prosto pod lufy niczego nie spodziewających się czołgów ciężkich :D:D
Aż sobie wyobraziłem minę tych graczy, gdy nagle pod nos wyjechało im stado małych wypierdków xD