Tak samo jak ja, ale mimo wszystko wolę Typ 59 od Lowe, bo:
- Jest tańszy
- praktyczniejszy (co u mnie równa się mocniejszy)
- ładniejszy
Ale tak poza tym niemieckich czołgów nie zdradziłem, z wyjątkiem amx40, którego nie cierpię, ale czasem wlokę się tą ładną kupą śmieci. :D
Aktualnie nadal moim ulubionym pozostaje PzIV, ale kupiłem już Tygrysa (dzień przed specjalem, gdzie jest on za pół ceny -.-), dokupiłem mu drugi silnik, wieże i działo, i coś czuję, że jeszcze trochę, a PzIV ustąpi mu miejsca. Świetnie się nim gra, a to dział potrafi zdziałać niezłe rzeczy. Swój VK3601H lubię, ale odkąd mam Tygrysa nie gram nim za bardzo. Z tym że Tiger strasznie kosztowny mi się wydaje.