Osobiście polecam Swadiańskich Rycerzy. Podczas walk w polu są praktycznie niezwyciężeni. problem pojawia się jedynie podczas oblężeń, ale dają sobie radę.
Przykład. Podczas walki z 200 vaegirami, mój odział liczący 50 Swadiańskich Rycerzy powybijał wszystkich w minutę :P Dwóch czy 3 rozgromiono, ale Nojon został pojmany :P
Połączenie Swadiańskich Rycerzy z Rhodockimi sierżantami czy Nordyckimi Huskarlami jest na prawdę idealnie, lecz nie przesadzaj z piechotą. Najlepiej, jeżeli masz 50 na 50 (50 rycerzy, 50 huksralów) lub 75 na 25 (75 rycerzy, 25 huskarlów czy sierżantów). Takie połączenie jest idealne. Rycerze wybiją większość, po czym zajmą się za uciekinierów. Huskarlowie czy Sierżanci rozprawią się z resztą.
Namulekowie są dobrzy, ale nie lubię emiratów :P