Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Honorowe krwiodawstwo  (Przeczytany 7315 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Sweetaśny

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 18
    • Piwa: -1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Honorowe krwiodawstwo
    « Odpowiedź #30 dnia: Lutego 10, 2013, 16:31:20 »
    Tak po prawdzie to co 2 miesiące, ale zawsze ten termin można +/- o kilka dni.
    Możesz oddać krew maksymalnie 6 razy w roku(dawka 450 ml).

    Tak z ciekawości, jak wyglądają wasze dawki energetyczne?
    Z RCKiK w Bydgoszczy dają paczkę czekolad(8), jakiegoś pseudo kubusia i wafelek.

    Offline Kradus

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 2884
    • Piwa: 463
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Honorowe krwiodawstwo
    « Odpowiedź #31 dnia: Lutego 10, 2013, 17:27:36 »
    Ostrów - płd Wielkopolska - dają podobnie; 8 czekolad (w tym kokosowa, w której się zakochałem) oraz wafelek po wizycie u lekarza. Można również napić się herbaty bądź kawy. Btw. odnośnie tych +/- kilku dni - na 8 chyba nie ma co liczyć, prawda :D? Bo akurat mam WKU we wtorek (12 lutego) i bym załatwił dwie rzeczy za jednym razem. Choć z kolei, nie ma co sobie zabierać dnia wolnego :D

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Honorowe krwiodawstwo
    « Odpowiedź #32 dnia: Lutego 10, 2013, 23:02:45 »
    Kradus, oddawać można co 8 tygodni (krew pełną). Inaczej to wygląda z separacją poszczególnych frakcji (co 4 albo 2 tygodnie). W Łodzi dają 8 czekolad (4 mleczne i 4 kokosowe), wafelka, napój energetyczny albo żeton na kawę/herbatę/czekoladę z automatu. Czasem dodają czasopismo o krwiodawstwie. A 14 czerwca, w światowy dzień krwiodawstwa to jeszcze koszulkę.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline TheToxicAvenger

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 52
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Honorowe krwiodawstwo
    « Odpowiedź #33 dnia: Lutego 11, 2013, 01:14:45 »
    Ble, ja chyba odpadam bo mam cukrzycę. Nawet jakby wzięli to dyskusyjne pozostaje opychanie się ośmioma czekoladami.

    Offline harry

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 302
    • Piwa: 21
    Odp: Honorowe krwiodawstwo
    « Odpowiedź #34 dnia: Lutego 11, 2013, 11:23:45 »
    Dobrze, że przypomniałas o tym szczytnym celu..Towarzyszko, trza iść i oczyścić sumienie z ciemnej strony mocy.
    "W owym czasie przyjaciel zgubi młotek przyjaciela... A dzieci nie będą wiedzieć, gdzie są rzeczy ich ojców, które ci położyli tam około ósmej wieczorem poprzedniego dnia."

    Offline Kradus

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 2884
    • Piwa: 463
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Honorowe krwiodawstwo
    « Odpowiedź #35 dnia: Lutego 22, 2013, 17:10:21 »
    Mam pytanie w temacie w miarę podobnym do krwiodawstwa, a mianowicie - Czy duża jest różnica pomiędzy pobieraniem komórek macierzystych z krwi niż zwykłym pobieraniem jak na krwiodawstwie? Bo z tego co widziałem na prezentacji, to różnica w czasie i w tym, że jest 2 igła w nadgarstek drugiej ręki, ale czy coś więcej "boli", jeśli to w ogóle można nazwać bólem bądź czy mogą wystąpić jakieś kompilacje?

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Honorowe krwiodawstwo
    « Odpowiedź #36 dnia: Lutego 22, 2013, 21:45:13 »
    Osobistych wrażeń Ci nie podam, bo nie miałam tego szczęścia znalezienia bliźniaka genetycznego (może w przyszłości). Ale z tego co się orientuję, to to nie boli. Różnica też jest niewielka- wygląda jak pobieranie płytek albo separacja krwinek. Jedną rurką krew wypływa do maszyny, tam filtrują co potrzebne, a reszta drugą rurką wraca do Ciebie. Tylko przed oddaniem szpiku przez kilka dni dostajesz leki, które mają pobudzić Twój organizm do większej niż normalnie produkcji. Efektem ubocznym jest podobno odczucie jak przy grypie (ponoć masz wrażenie, że coś Cię łamie).
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"