Dnia 27 i 28 Czerwca roku pańskiego 2010 odbył się wielki turniej z okazji siedmiolecia zacnego klanu Imperium Polskie pod patronatem szlachetnego rycerza Weterana. Zjechał się więc na niego kwiat rycerstwa Polskiego. Najbitniejsi wodzowie wraz ze swymi wiernymi zastępcami staneli do boju w celu zdobycia chwały która nigdy nie przeminie!
I tak rycerską Gothie w walkach kawaleryjskich reprezentowali jej lider Goliat i waleczny zastępca Wallace, potężny klan REF zaś jedni z najlepszych polskich graczy Chidori oraz Barbarian. Również bitni Sarmaci którzy słyną z tego iż kochają sparingi jak chyba żaden inny Polski klan nie zawiedli! Waleczni i doświadczeni Wambo i Argaleb doskonale reprezentowali ten silny klan! Tylko jeden zawodnik stanął do boju z ramienia Sarmatów Królewskich- udowodnił on jednak że nie liczy się ilość tylko jakość! Dzielny Andreuse bowiem w walkach kawaleryjskich czuł się równie dobrze i swobodnie jak w Medievala II w którym to cieszył się dużą renomą! Na koniec tej listy wielkich mężów i klanów zostawiłem sobie walecznego przywódcę klanu Wielka Gwardia Killera223 i jego zastępcę Komara_PL. Podczas turnieju, ukazywali swój talent i przede wszystkim ochotę do walki! Kończąc już tę listę zaproszonych rycerzy chciałbym w imieniu klanu z całego serca im podziękować za to że wzieli udział w tym wspaniałym wydarzeniu. Pragnąłbym również pogratulować
GOT_WALLENCOWI zajęcia trzeciego miejsca
SRT_ ARGALEBOWI zajęcia drugiego miejsca
SRT_WAMBO zajęcia w pięknym stylu i w pełni zasłużenie pierwszego miejsca!
Dnia 28 Czerwca roku pańskiego 2010 odbył się również turniej piechociarzy. Zabrakło co prawda walecznych sarmatów królewskich i członków Wielkiej Gwardii. Bitni członkowie REFu, Sarmatians, i Gothi stworzyli jednak doskonałe widowisko! I tak Argaleb stoczył piękny pojedynek z Wallacem który mimo męstwa i ogromnej chęci do powtórzenia wspaniałego wyniku z dnia poprzedniego uległ doświadczeniu Sarmaty. Iwomir i Goliat także w piękny sposób reprezentowali swój klan, przyszło im jednak walczyć z jednymi z najlepszych rycerzy jakich nasz piękny kraj a może i świat widział : Wambem i Chidorim z którymi po epickich walkach przegrali...Gdyby mój zacny klan przyznawał nagrodę za przyjaźń dla swych kompanionów bez wątpienia dostałby ją Antykaczor. Który wzbraniał się póty iskrzyła się w jego sercu nadzieja że jest inne rozwiązanie do walki ze swym druhem Samowarem...Gdy jednak już doszło do starcia, nie szczędził ten straszliwy wojownik potężnych ciosów i wyrąbał sobie drogę do półfinału.. Achh piękne to były starcia, jednak zaprawdę powiadam wam niczym są one wobec tego co działo się w półfinale i finale! I tak
Trzecie miejsce zajął Argaleb
Drugie miejsce zajął Chidori
Pierwsze miejsce zajął Wambo
I tak kończy się ma opowieść o wielkich mężach i chwale jaką się okryli, mam jeno nadzieje że za tydzień w turnieju łuczniczym me oczy ujrzą więcej mistrzów i ich zastępców którzy uświetnią swą obecnością te wydarzenia!
Chciałbym także podziękować wszystkim którzy wzieli udział w tym niezwykłym wydarzeniu! Naprawdę możecie być z siebie dumni bowiem niezależnie od pozycji jaką zajeliście widać było że daliście z siebie wszystko i swymi wysiłkami sprawiliście że ten turniej wyszedł naprawdę świetnie!
Z przyjemnością więc w imieniu całego klanu Imperium Polskie przekazuje gratulacje wojownikom którzy staneli do walki w turnieju zorganizowanym z okazji siedmiolecia klanu Imperium Polskie!
Pozdrawiam Lygryss
BOGARODZICA!