Patcha jednak tak szybko nie będzie- po pierwszych testach okazało się, że grze brakuje balansu-zwłaszcza system
uszkodzeń i napraw jest w proszku:
Na dziś wygląda to tak,IMHO, że wszyscy byśmy biegali na golasa z widłami i kamieniami(bo po pewnym, bardzo krótkim czasie, na nic innego by nas nie było stać).
Swoją drogą po co te wszystkie dotychczasowe
szmery-bajery i gadżety, skoro(po patchu) realny/efektywny wybór w ekwipunku miałby być zbliżony ilościowo do tego z native...
up@
TymbarkTo nie do końca jest tak ze skillem w cRPG, jak piszesz: jest już mnóstwo ludzi z b. wysokim
archery(powyżej 200), a wziąwszy pod uwagę tzw
przewyższenie(wynikające z niskiego
PowerDraw i lekkich,
niekarających ciuchów) jest ich , być może, większość. Ale tych naprawdę wybijających się, jest garstka-choć, co rusz, pojawiają się nowe talenty:).
No i
Kesh(co wiem po dzisiejszej bitwie,ale też wspominałem o tym wcześniej, tu w komentarzu ) do nich nie należy, pomimo najwyższego chyba
archery w historii cRPG(inna spraw że ping działał zdecydowanie na jej niekorzyść).
Ja np aż do tej generacji tylko raz miałem
WPF wyższe niż 170, a też nieskromnie dodam, że nienajgorzej mi chyba szło:)
Jedno jest pewne- poziom się spłaszczy po patchu(po to własnie ,między innymi, go stworzono) , ale nie wątpie w to, że ,może poza wyjątkami, większość wymienionych przeze mnie(obecnie topowych) graczy świetnie Sobie poradzi w nowych
okolicznościach przyrody.
EDIT: down@
Wesch96Tu żadnej kombinacji nie ma, ulepszasz/szlifujesz swoją ulubioną broń, nabijasz lvl i odkładasz złoto na gorsze czasy(a czasy nadchodzą ciężkie;)
No właśnie...tylko czy jest obecnie sens przechodzić w nowy gen, skoro, najprawdopodobniej, po patchu najważniejsza będzie kasa(na naprawy sprzętu)?