Otóż jesteś w błędzie bo podbiłem połowę Mapy ale od dłuższego czasu biegam z prawie 200 chłopa
a morale mam między znakomite a dobre( a jedyne co robię to walczę i trzymam sporo żarcia dla tej hołoty :P ), a kiedy lordowie biegają z 20-50 ludźmi wtedy zostawiam jakieś 150 chłopa do garnizonu mojego miastai i ścigam niedobitki i tak cały czas :P
1. Przecież pisałem o tym na początku;p
to fakt, ja sam tak robię również (albo olewam bieganie za lordami i zdobywam po kolei wszystkie miast (tak Rhodokami podbiłem Swadię w 10 dni [samotnie, nie zdążyli nawet wojny wypowiedzieć], po drodze tocząc nie więcej jak cztery potyczki, które to podreperowały nieco szybko spadające morale)
2. Aby zminimalizować niezadowolenie lordów, pytaj ich kto ma dostać ostatnio zdobyte lenno i dawaj je temu, kogo wybierze większość (czasem trzeba zapytać dwa lub trzy razy, bo szybko niektórzy zmieniają zdanie podczas rozmowy).
3. Bohaterowie mają wpływ tylko na własne morale z tego co zauważyłem, tj. gdy posiadasz gościa, który nie lubi dwóch innych, w końcu odejdzie. Ja sam mam sześciu pomagierów i nie było ani jednej kłótni.
4. Tak, rodzaj koni nie ma znaczenia.
5. Uważasz, że to cheatowanie? No cóż.. "Twoje zdanie zostało przyjęte" :) Ja sądzę, że jak coś w grze jest nielogiczne, to trzeba to zmienić. Takich rzeczy wiele na szczęście nie ma, ale morale bez wątpienia do nich należy.
ps.: Brak snu powodował mną podczas pisania tamtego posta, stąd wynikła irytacja.
Pozdrawiam i kończę wątek morale, bo każdy i tak opiera się głównie na własnych obserwacjach. [;