Wg. mnie najlepszym rozwiązaniem jest wzięcie [nikt się nie kłuci a Jeremus nawet lubi Firentisa] :
-
Bunduka [dodawać mu taktykę, dobry kusznik]
-
Jeremusa [pierdy związane z leczeniem + architektura, czy coś takiego - chodzi mi o to że on będzie miał (powinien) jak największą inteligencję]
-
Deshavi [umiejętności związane z mapą strategiczną a dodatkowo w miarę dobra łuczniczka]
-
Firentis [po wyćwiczeniu b.dobry kawalerzysta]
-
Baheshtur [świetny łucznik/łucznik konny]
I ew.
Alayen [dobry piechur, z dużymi biegłościami] oraz
Klethi [też w miarę dobre biegłości]
A u siebie najlepiej ćwiczyć jak najwięcej charki, gdyż chyba jest najważniejsza na początku:
a) można zabierać dużo więźniów,
b) duzio woja, a na początku nie ma się dużo reputy więc to jest jedyny ratunek, ale później i tak się przydaje,
c) dobrze rowinięty Handel daje świetny start [
ja przy lvl 8 i 7 osobach w oddziale (aby mi bunduk gdzieś uciekł ;x) mam już
78k złota gdyż dostaje się
multum kasy za handel przy poziomie ~4 handlu, a to i tak mały poziom. :)]
EDIT:
1) Właśnie bo zapomniałem ;x
Powinno się również utrzymywać [w każdym NPC nawet u siebie]
wysoki poziom "szkolenia" gdyż na początku, gdy już my i NPC osiągniemy ~14/16 lvl to będzie
można już [nawet b. dobre] jednostki "szkolić" a co za tym idzie ulepszać je szybciej...
Przy poziomie szkolenia 5 i 8 osobach to ~20/30 rekrutów co noc, będzie można ulepszać !!!2) Przy dużej ilości NPC będzie można mieć również więcej wasali!!
PS:A tu moje pytanie, czy wasalom-NPC można dawać tylko wioskę, bo do swojego królestwa jeszcze nie doszłem ;x ??