Ja po prostu krążę wokół mapy i sprzedaję gdzie dobrze płacą. Czasem tylko kilka sztuk, aby zrobić miejsce w ekwipunku na inny towar, a nie sprzedaję wszystkiego w jednym mieście, bo zbiję tam cenę za nisko. A gdzie są najlepsze ceny, to jest podane w linku, wyżej. Warto u towarzysza z wysoką charyzmą zainwestować w umiejętność handlu.
Tak, za to odpowiada zdobywanie łupów. Jednak radzę ci nie plądrować wszystkich wsi, tylko te, w których nie zamierzasz werbować ludzi w przyszłości, czyli takie na skraju mapy. Ja w ogóle nie plądruję :)
U siebie rozwijaj tylko przywództwo, więźniów, ekwipunek, perswazję (choć chyba mało się przydaje) i oczywiście walkę. Resztę podziel równomiernie między towarzyszy. Tylko popatrz najpierw kto jest w czym dobry. U kilku rozwiń też szkolenie, gdyż ono się sumuje.