Tylko ja zagłosowałem na Karola Wielkiego? LAWL!
(...)To on walczył z Saracenami zagrażającymi Europie i to on podjął jako pierwszy działania mające na celu zjednoczyć Europę...
Bez ochyby, to najlepszy władca wczesnego średniowiecza.
Walczył z Saracenami... :) Podobnie jak z Muzułmanami wcześniej walczył Karol Młot, jak w "grabieżczych wyprawach" zwanych krucjatami walczyli m.in. Ryszard Lwie Serce, Ludiwk IX (temu za drugim razem się trochę kierunki pomyliły, co przypłacił śmiercią ^^), Filip II, Feyderyk I Barbarossa, i wiele wiele więcej... No może porównanie Karola Wielkiego i Karola Młot, do tej reszty, to trochę przesada, bo oni nie płynęli w "świętej misji" (sic!) grabić, palić, plądrować, gwałcić, mordować i zabijać, ale bronili swych ziem - tak więc trzeba tej dwójce oddać rację.
Jednak, czy ci Arabowie iberyjscy byli aż takim zagrożeniem dla europy? Śmiem wątpić... Podejrzewam, że dotarli by pod Sekwanę, albo Alpy i wrócili z powrotem stwierdziwszy, że na północy za zimno i wolą słoneczko płw. iberyjskiego. :) Tak więc według mnie to "zagrażanie Europie" jest przegięciem, i to grubym.
Sam już jakiś czas temu zagłosowałem na Saladyna. :) Jedna z najjaśniejszych postaci Największej Porażki Religijnej W Historii. Szkoda, że ówczesne wydarzenia u swego zarania nie miały więcej tak zacnych osobistości, bo nie doszłoby zapewne do wojny, której skutki po dziś dzień odczuwamy. Postać wręcz niesamowita, nie dość że cechami rycerskimi przewyższał wszystkich rycerzy europejskich, to na dodatek świetny polityk i wódz, oraz mecenas nauk wszelakich, a w szczególności medycyny. Jedna z najwybitniejszych osobistości w historii świata. :D