Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Ogólny poradnik walki w WB:)  (Przeczytany 32121 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ogólny poradnik walki w WB:)
    « Odpowiedź #30 dnia: Kwietnia 26, 2010, 09:06:01 »
    Do Ozwana:

    Konstruktywna dyskusja mówisz...no ok, niech Ci będzie, no to od początku

    1." Tak trochę uściślenia bo nowi gracze mogą wyciągnąć całkowicie błędne wnioski czytając taki 'poradnik' ".... a kto powiedział, że ten poradnik jest dla nowicjuszy?? Druga sprawa to czytając Twojego posta wiem tyle, że to Ty wyciągnąłeś błędne wnioski, a poza tym nie masz najmniejszego pojęcia jak grać konnicą... jesteś jednym z wielu, którym się wydaje, że jak zagrają trochę i uda im się wbić w plecy łucznikom i mieć jakieś tam staty to są pro... Ty grasz w WB może od tygodnia lub dwóch...a ja przy WB multi siedze od sierpnia...

    2. "W trybie np. battle na mapie zamkniętej...." taaa... jasne... pierwsza rzecz... te porady walki konnicy na mapie typu Village miały się odnosić do kilku sytuacji bitew klanowych... pierwsza rzecz to szybkość konia, więc spokojnie mogę go wypuścić jako zwiadowce, druga sprawa to jego manewrowość w ciasnych uliczkach (żaden inny, niż biały koń nie potrafi tak szybko zmieniać kierunku jazdy)... następnie konnica może wspomagać piechotę atakując w plecy i tutaj szybki i manewrowny koń bardzo się przydaje... tylko debil bierze konia na Village, żeby bezpośrednio atakować... kolejna sprawa to koszt... od samego początku wiadomo, że koń będzie pierwszym celem dla jednostek strzelających, tak więc zamiast kupować jakiegoś opancerzonego konia to lepiej zainwestować w zbroje i ekwipunek... poza tym te konie bardziej opancerzone są mało manewrowe i zbyt wolne... ani nie poradzą sobie z łucznikiem ani z pikinierem... totalny bezsens brać takiego konia... poza tym dodatkowym celem przy obronie wioski dla konnicy jest wyjechanie na przed pole i tam ganianie strzelców w okolicy ich respa...

    3.  " Tutaj powiedziałbym całkowicie bullshit. Swadiańska kawaleria ".... hahahah... no to tutaj mnie rozwaliłeś... a bierz sobie tą Great Lance i nawet się nie obejrzysz jak będziesz leżał na glebie.. pierwsza rzecz... najdłuższa lanca swiadiańska jest za wolna... to, że możesz walczyć z jednym przeciwnikiem na raz to za mało i jeśli walczysz np 6v1 to Great Lance jest całkowicie bezużyteczna... zaspamują Cię lekkimi, dużo szybszymi lancami i nie będziesz wiedział gdzie jesteś... poza tym Great Lance nie nadaje się do ataku na pikinierów... tutaj musisz mieć troche szybszą lance...acha i jeszcze jedno... tylko Swadia ma ta lance, a jak wszyscy wiedzą jest to najsłabsza frakcja w WB... jeżeli uważasz, że zwykła lanca jest do bani, tzn że absolutnie nie znasz się na walce konnicy... pierwsza sprawa, to chyba patrzysz tylko na długość lancy, więc nie masz żadnej techniki ataku, czyli po prostu jesteś zwykłym początkującym graczem... zwykła Lance ma większą szybkość ataku co z bardziej manewrowym koniem jest mieszanką zabójczą... jeżeli widze, że w drużynie przeciwnika jest sama konnica lub większość to zmieniam w ekwipunku z Haevy Lance na Lance... poza tym powtarzalność ataków jest dużo lepsza niż przy innych, dłuższych lancach, tak więc spokojnie można walczyć i wygrać z 6-8 przeciwnikami na raz... powtarzam jeszcze raz, jeżeli wyliczasz tak długości lanc tzn że nie masz baladego pojęcia o walce koniem i po prostu grasz na szczęście i masz totalnie zerowy skill...

    4. "Dziel się. ;)" przeczytaj dokładnie, tam jest wszystko napisane....

    5. "Dodałbym dosyć istotną rzecz..." ciekawe po co?!? po co mi blok jak z tą konnicą mogę powalczyć... jak nie masz tarczy to albo uciekasz i szukasz takowej na mapie albo po prostu walczysz z konnicą wroga nadal... najgłupszą rzeczą jest robienie bloku, bo przeciwnik (konnica), który Cię atakuje z łatwością zamiast Ciebie może znokautować Ci konia... i zostajesz na bez konia, na piechotkę z mieczem i lancą.... więc albo atak albo ucieczka po tarcze....

    6. "Tutaj się nie będę rozpisywał bo dla mnie ..... " nie dodałem ani razu, żeby grać nachyloną lancą, więc można dojśc do wniosku, że nie powinno się tak grać... raz, że nachylona lanca jest bezużyteczna w walce konnicą a dwa że .... sssie:P

    7. "Tego się w ogóle nie robi. Atak na kolesia z..." jeżeli tak uważasz lub jeśli  nie potrafisz zabijać graczy z najdłuższymi pikami tzn że nie masz pojęcia (nie po raz pierwszy) o walce konnicą... atak na pikiniera jest banalnie prosty (oczywiście trzeba troche czasu nad tym posiedzieć). No i znowu piszesz o jakiś długościach broni... a ja Ci mówię, że można sobie te długości o dupe wytłuc...

    8." Z luźnych porad niezwiązanych z powyższym - jeśli zdarza wam...." to już mnie rozwaliło... taaa... jasne... ehhh... jeszcze raz twierdze, że nie masz pojęcia o grze konnicą... póki Ty wyciągniesz ten swój mieczyk to ja Cię zaspamuje lancą i Twój koń padnie, a później to tylko formalność... śmieszy mnie taka gra większości ludzi z mieczykami na koniach...chyba zapomnieli, że lanca jest dużo dłuższa i zawsze można odjechać zwiększając dystans lancy... poza tym jeden cios w główkę lancą podczas ataku mieczykiem i dziękujemy za grę...

    Małe podsumowanie: powalcz sobie jeszcze, bo grasz za krótko...a Twoje rady dotyczące konnicy są śmiertelne...zgodzę się z tym, ale dla Ciebie... jeżeli Ty tak grasz, wg swoich rad, które teraz czytam i wydają Ci się dobre tzn że natrafiałeś na jakiś botów w grze a nie na dobrą konnicę... 

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólny poradnik walki w WB:)
    « Odpowiedź #31 dnia: Kwietnia 26, 2010, 12:47:10 »
    a kto powiedział, że ten poradnik jest dla nowicjuszy?? Druga sprawa to czytając Twojego posta wiem tyle, że to Ty wyciągnąłeś błędne wnioski, a poza tym nie masz najmniejszego pojęcia jak grać konnicą...

    Ano, ja czytając ten twój "poradnik" (a raczej przedzierając się przez niego, pisz po polsku, proszę) wypunktowałem dokładnie, dlaczego to są w dużym stopniu bzdury. Zamiast atakować autora, który zdaje się uważa się za bożka. :)

    jesteś jednym z wielu, którym się wydaje, że jak zagrają trochę i uda im się wbić w plecy łucznikom i mieć jakieś tam staty to są pro... Ty grasz w WB może od tygodnia lub dwóch...a ja przy WB multi siedze od sierpnia...

    Jeśli tak jest faktycznie (wątpię) to dowodzi to w pierwszej kolejności kiepskiej zdolności przyswajania np. mechaniki gry skoro po tylu miesiącach dalej takie kwiatki tu czytam. :)

    2. "W trybie np. battle na mapie zamkniętej...." taaa... jasne... pierwsza rzecz... te porady walki konnicy na mapie typu Village miały się odnosić do kilku sytuacji bitew klanowych...

    No, to dobrze że napisałeś. Moje porady odnoszą się do sytuacji ataku marsjańskich krążowników wojennych, też miało się do tego odnosić, widać nie?

    następnie konnica może wspomagać piechotę atakując w plecy i tutaj szybki i manewrowny koń bardzo się przydaje... tylko debil bierze konia na Village, żeby bezpośrednio atakować... kolejna sprawa to koszt... od samego początku wiadomo, że koń będzie pierwszym celem dla jednostek strzelających, tak więc zamiast kupować jakiegoś opancerzonego konia to lepiej zainwestować w zbroje i ekwipunek... poza tym te konie bardziej opancerzone są mało manewrowe i zbyt wolne... ani nie poradzą sobie z łucznikiem ani z pikinierem... totalny bezsens brać takiego konia... poza tym dodatkowym celem przy obronie wioski dla konnicy jest wyjechanie na przed pole i tam ganianie strzelców w okolicy ich respa...

    Albo grałeś do tej pory z całkowitymi debilami (możliwe) albo celowo piszesz bzdury. Nawet mi się nie chce zaczynać tłumaczyć, dlaczego każdy przeciętny łucznik zdejmie ci z mieście twojego białego konia jednym pierdem i jak potem przydatna jest ciężka zbroja, w której poruszasz się z prędkością żółwia.

    poza tym Great Lance nie nadaje się do ataku na pikinierów...

    Faktycznie, możliwość dziabnięcia jego zanim on dziabnie mojego konia jest kompletnie bezużyteczna.

    jeżeli uważasz, że zwykła lanca jest do bani, tzn że absolutnie nie znasz się na walce konnicy... pierwsza sprawa, to chyba patrzysz tylko na długość lancy, więc nie masz żadnej techniki ataku, czyli po prostu jesteś zwykłym początkującym graczem...

    Raczej pograj trochę z ogarniętą piechotą. Zapraszam np. na 22nd battle, bo skoro takie dogmaty się tutaj utrzymują to niewiele wychodzisz poza własny dołeczek. Przebudzenie może być dosyć bolesne. ;)

    zwykła Lance ma większą szybkość ataku co z bardziej manewrowym koniem jest mieszanką zabójczą... jeżeli widze, że w drużynie przeciwnika jest sama konnica lub większość to zmieniam w ekwipunku z Haevy Lance na Lance... poza tym powtarzalność ataków jest dużo lepsza niż przy innych, dłuższych lancach, tak więc spokojnie można walczyć i wygrać z 6-8 przeciwnikami na raz... powtarzam jeszcze raz, jeżeli wyliczasz tak długości lanc tzn że nie masz baladego pojęcia o walce koniem i po prostu grasz na szczęście i masz totalnie zerowy skill...

    Chyba tobie się wydaje, że jak na polskich serwerach zdarza ci się grając z x zabijać, to znaczy że jest to ostateczna i jedyna poprawna forma walki. Wyobraź sobie, że tak nie jest.

    5. "Dodałbym dosyć istotną rzecz..." ciekawe po co?!? po co mi blok jak z tą konnicą mogę powalczyć... jak nie masz tarczy to albo uciekasz i szukasz takowej na mapie albo po prostu walczysz z konnicą wroga nadal... najgłupszą rzeczą jest robienie bloku, bo przeciwnik (konnica), który Cię atakuje z łatwością zamiast Ciebie może znokautować Ci konia... i zostajesz na bez konia, na piechotkę z mieczem i lancą.... więc albo atak albo ucieczka po tarcze....

    Aha, a jak mam tarcze to konia nie atakuje? :D  Piszę o BLOKU po to, żebyś/ście wiedzieli, że w sytuacji awaryjnej pt. "mój koń się zatrzymał i jestem w dupie" możesz się skutecznie bronić przed tym szarżującym moronem na koniu po lewej.

    7. "Tego się w ogóle nie robi. Atak na kolesia z..." jeżeli tak uważasz lub jeśli  nie potrafisz zabijać graczy z najdłuższymi pikami tzn że nie masz pojęcia (nie po raz pierwszy) o walce konnicą... atak na pikiniera jest banalnie prosty (oczywiście trzeba troche czasu nad tym posiedzieć). No i znowu piszesz o jakiś długościach broni... a ja Ci mówię, że można sobie te długości o dupe wytłuc...

    Mówić sobie możesz. :) Jak już pisałem, zapraszam na serwery z trochę wyższym poziomem rozgrywki bo naprawdę widzę tutaj pokutujące przyzwyczajenia wynikłe z grania z ludźmi nie ogarniającymi co się dookoła nich dzieje. W żadnym wypadku, grając przeciwko 1/1 pikinierowi z mózgiem i ashwood pike, go w ogóle nie dotkniesz. Pika = 245 + twój koń ~100 = 345, twoja krótka kopia (buahah) 180. Thrust zakładam z obu stron jednoczesny. Szaszłyk koński po węgiersku. Pozdrawiam.

    8." Z luźnych porad niezwiązanych z powyższym - jeśli zdarza wam...." to już mnie rozwaliło... taaa... jasne... ehhh... jeszcze raz twierdze, że nie masz pojęcia o grze konnicą... póki Ty wyciągniesz ten swój mieczyk to ja Cię zaspamuje lancą i Twój koń padnie, a później to tylko formalność... śmieszy mnie taka gra większości ludzi z mieczykami na koniach...chyba zapomnieli, że lanca jest dużo dłuższa i zawsze można odjechać zwiększając dystans lancy... poza tym jeden cios w główkę lancą podczas ataku mieczykiem i dziękujemy za grę...

    Następny, który czytać nie umie? :)  Miecz - sytuacja clusterfucku i "karambolu", atak "przy okazji" podczas wymanewrowywania z głupiej sytuacji.

    Małe podsumowanie: powalcz sobie jeszcze, bo grasz za krótko..

    Małe podsumowanie jest takie, że nadal czekam na rozsądne argumenty. O ile takie potrafisz spłodzić. :)

    _______________________________________ _______________________________

    Anyway, podsumowując: za "krytykę" w postaci, cytuję, "taa, jasne...", "nie masz pojęcia", "hahaha" serdecznie dziękuję, dowodzi, że delikwent nie ma nic konstruktywnego do dodania i stara się uratować twarz. Ale i tak propsuję próby. Krótko mówiąc, do tego "poradnika" proszę podchodzić z dużym przymrużeniem oka ;)


    PS. Przezabawne jest to, że na tym forum wytworzył się chyba jakiś system bożka i wyznawców. Już wcześniej się na mnie rzucił któryś włazidup z argumentami "pifcio napisał inaczej". Można oczekiwać kolejnych wierzę.  Beka. :D

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ogólny poradnik walki w WB:)
    « Odpowiedź #32 dnia: Kwietnia 26, 2010, 12:53:29 »
    I tak nie wyjdzie nic z tej dyskusji ... grasz w WB od tygodnia i już zaczynasz robić z siebie wielkiego znawce.. nie zamierzam z Tobą dyskutować na ten temat, bo jak wcześniej powiedziałem to nie ma żadnego sensu...

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólny poradnik walki w WB:)
    « Odpowiedź #33 dnia: Kwietnia 26, 2010, 13:02:12 »
    Spoko. Po prostu chciałem ostrzec potencjalnych nowych graczy czytających taki "poradnik", że autor pisał go w dużym stopniu z perspektywy własnego, małego światka i zawarte w nim informacje wartościowe giną w potoku domniemywań, fałszywych przekonań i doświadczenia z gry ze słabymi graczami. ;)

    PS. I nie. Nie gram w Warbanda od tygodnia, wyobraź sobie.

    Offline Kalpokor

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2424
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólny poradnik walki w WB:)
    « Odpowiedź #34 dnia: Kwietnia 26, 2010, 13:07:25 »
    Dobra, nie chciałem, ale muszę to napisać. Nie macie się o co kłócić. I tak ja, jak mi się chce robie was z ręką w kieszeni. Musicie sie z tym pogodzić, że to ja jestem pro :P

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Ogólny poradnik walki w WB:)
    « Odpowiedź #35 dnia: Kwietnia 26, 2010, 20:40:53 »
    A ja mam taką propozycję:
    Zamiast prowadzić tą jakże jałową dyskusję umówcie się na tzw. "Sąd Boży" i po sprawie...
    Kto wygra gar lepiej.

    Swoja drogą, chętnie bym obejrzał taki pojedynek...
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólny poradnik walki w WB:)
    « Odpowiedź #36 dnia: Kwietnia 26, 2010, 22:03:49 »
    Chętnie, problem w tym, że zapewne w razie przegranej ów delikwent stwierdzi jak wcześniej, że jego rady odnosiły się "tylko do bitew klanowych", albo że nie była to walka 1v6 bo wtedy lanca długości kija do grzebania w kominku jest nie do ubicia. Or smth. Nie wiem, już się gubię w czytaniu tych zeznań. ;)

    Offline Kalpokor

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2424
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólny poradnik walki w WB:)
    « Odpowiedź #37 dnia: Kwietnia 26, 2010, 22:15:33 »
    Spoko. Pojedynek można zorganizować na zamkniętym serverze. Powiedzmy do 10 zwycięstw, 1vs1. Jeśli tylko Pifcio się zgodzi.

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Ogólny poradnik walki w WB:)
    « Odpowiedź #38 dnia: Kwietnia 27, 2010, 07:37:36 »
    Szczerze... nie chce mi się... nie będę tego nikomu udowadniał czy mam staty 100:12 30:1 czy 10:0 (a właśnie wczoraj grałem na 22nd serwerze i poziom rozgrywki na 100 graczy jest dużo niższy niż u nas). Ci co mnie znają to wiedzą jak walcze i tyle.... nie róbcie tu offtopu...to jest temat do porad dla innych graczy... im pomagajcie... kiedyś tam pewnie spotkamy się na jakimś serwerze i sobie zrobimy pojedynek, ale na pewno nie będę się bawił w jakąś marionetke dla Waszej uciechy:P

    Ps. Każdy ma swój sposób walki... może za bardzo zjechałem w poście Ozwana, że dał swoje rady... no, ale wyszło jak wyszło... nie róbmy tu już więcej głupiego offtopu

    Offline Kalpokor

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2424
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólny poradnik walki w WB:)
    « Odpowiedź #39 dnia: Kwietnia 27, 2010, 11:18:10 »
    No wiesz, ja jestem zdania, że nieświadomych trzeba uświadamiać xDDDD Ale fakt, kto widział tzw. "robienie lancą" w twoim wykonaniu ten wie, o co biega.

    Offline SanTooS

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólny poradnik walki w WB:)
    « Odpowiedź #40 dnia: Kwietnia 28, 2010, 13:35:38 »
    Witam, mam nadzieję że to dobre miejsce jeżeli chodzi o moje pytanie.
    Mianowicie jestem noobem jeżeli chodzi o multi, gre Warband kupiłem dopiero wczoraj więc pytanie pewnie głupie aczkolwiek nie jestem pewien:
    Mam problem z odróżnieniem jednostek podczas walki a pytanie brzmi: czy po prostu kwestia ogrania i z czasem będę kojarzył jak wróg wygląda czy może jest jakiś "tajemniczy" button który podświetla "swoich wojaków"? Bo np jak jest jakiś kocioł, bije się z 10 to ja pół godziny się zastanawiam którzy to na pewno moi, grałem sporo w MB więc nacje w miarę odróżniam ale na multi to wygląda inaczej.
    Z góry dzięki za odpowiedź.
    ps. jak coś szukam jakiegoś klanu, tylko z rekrutacją +18, oczywiście z TS.

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Ogólny poradnik walki w WB:)
    « Odpowiedź #41 dnia: Kwietnia 28, 2010, 13:54:24 »
    Twoi mają takie śmieszna kółeczka nad głowami z herbami. Przeciwnik tego nie ma.
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline SanTooS

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólny poradnik walki w WB:)
    « Odpowiedź #42 dnia: Kwietnia 28, 2010, 14:11:12 »
    O dzięki kolego, zwróciłem na to wcześniej uwagę ale nie wiedziałem jak to interpretować, czyli nad głową wroga nie ma nic? Bo zauważyłem że nad głową nie ma tylko kółeczek ale inne też jakieś dziwne rzeczy:)? Rozumiem że to jest jakiś herb czy coś?

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Ogólny poradnik walki w WB:)
    « Odpowiedź #43 dnia: Kwietnia 28, 2010, 14:41:53 »
    Tak. Sojusznicze jednostki ;) mają okrągły herb nad głową.

    Offline Duczek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 313
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.youtube.com/watch?v=k8TMWODv6OI
    Odp: Ogólny poradnik walki w WB:)
    « Odpowiedź #44 dnia: Maja 28, 2010, 19:55:17 »
    Ozwan, jeżeli chodzi o umiejętności walki konnej, to pifcio został wybrany na najlepszego konnego w ankiecie (w której mógł glosować każdy gracz WB) która odbywała się na TW, a nie na naszym forum na którym  jak sam twierdzisz wytworzył się chyba jakiś system bożka i wyznawców.
    PS. Przezabawne jest to, że na tym forum wytworzył się chyba jakiś system bożka i wyznawców. Już wcześniej się na mnie rzucił któryś włazidup z argumentami "pifcio napisał inaczej". Można oczekiwać kolejnych wierzę.  Beka. :D