Nie chciałem nigdy zakładać tego tematu, bo sądziłem ze ludzie którzy bywają na naszym forum mają blade pojęcie o naszej historii. Niemniej w świetle ostatnich dni z przerażeniem zdałem sobie sprawę jak naprawdę niewiele jest tej wiedzy w naszym narodzie. Nie chciałbym żeby to był wykład z datami, lecz raczej miejsce gdzie pojawią się nasze wybrane wiadomości, które poważnie pokażą jak od stuleci jest zakłamywany z różnych względów obraz naszej historii. Nie muszą to być wielkie daty i wydarzenia, chodzi mi raczej o pokazanie procesu tego kłamstwa, który kroczy za prawdą o Nas od wieków. Na początek podam parę ciekawostek które myślę nie są zbyt znane, a które pokażą pewne fakty które nigdy w mediach się nie ukazywały.
Medialna teza nr 1 - Anglia nigdy nie była zainteresowana Polską w swojej historii, bo nie zwracała uwagi na taki mały i pełen zakompleksionych ludzików kraj
Prawda wygląda tak :
- już w XVI w. Anglia potajemnie sponsorowała wyprawy najemników mających powstrzymać działania Rzeczpospolitej, bowiem była zaniepokojona silnym katolickim państwem na wschodzie Europy
- Anglia wraz z Francją maczała paluchy w tajemniczym zniknięciu polskich rezerw złota, które płynęły do aliantów, by rząd polski miał środki na rozwój naszych sił na Zachodzie ( przez cała wojnę potem Anglia drwiła że utrzymuje polskich darmozjadów )
- Anglia i Francja nigdy nie miała zamiaru dotrzymywać sojuszu z Polską, bowiem po pokazie siły w czasie słynnych manewrów u Stalina ( kiedy się okazało że Rosja ma 10 razy więcej czołgów niż cała Europa ), postanowiono dać Hitlerowi wolną rękę i napuścić do na Rosję, oznaczało to że Polska ma zniknąć na zawsze z mapy Europy i ani Francja, ani Anglia nie będzie za nią płakać
Medialna teza nr 2 - Niemcy stali się bydlakami tylko za sprawą Hitlera, wcześniej nigdy tacy źli nie byli
Prawda wygląda tak :
- już w czasie pierwszych polskich wypraw na wschód którym towarzyszyły niemieckie oddziały najemne dochodziło do okrutnych praktyk. Przykładowo niemieckie kobiety które podróżowały wraz z tymi jednostkami, przetapiały zwłoki zabitych Rosjan na smalec, bowiem uważały że grubi mieszczanie wschodnich miast się do tego idealnie nadają
Medialna teza nr 3 - Polak machający szabelką, szarżujący na czołg i okładający go potem biała bronią
Prawda wygląda tak :
Nigdy nie doszło do czegoś takiego, film znany na świecie był realizowany przez niemiecką propagandę. To była forma odwetu Niemców za straty poniesione w walce wręcz z polską kawalerią. Niemcy bali się zawsze starć wręcz z Polakami. Kielich goryczy przelało rozbicie słynnej dywizji Kempf, która miała być pokazową jednostką, a którą wobec hańby jaka ją dotknęła trzeba było rozwiązać. Hitler szalał z wściekłości i zabronił używać tej nazwy. Oddziały należące do Kempf w późniejszym okresie były podwaliną wielu elitarnych formacji niemieckich, ale już pod innymi nazwami.
Głupi obraz propagandy niemieckiej z upodobaniem potem powielił pan Wajda w jednym ze swoich filmów, co wystawia mu odpowiednią ocenę patriotyzmu. Tenże sam pan Wajda popisał się też debilnym filmowym obrazem na temat szarży pod Somosierrą. Powiem tak, gdyby tak nasi tam walczyli jak to pokazano, nie znalazła by się o tej szarży żadna wzmianka nawet w raportach wojskowych. A dlaczego to co tam zrobiono było wykonalne tylko dla Polaków, to ja już odsyłam do opracowań historycznych.
Nie miałem zamiaru rozpisywać się tu nad wielkim obrazem naszej historii, tylko chciałem pokazać w obliczu ilu kłamstw żyjemy na co dzień w naszym kraju, nie mówiąc o zagranicy. Zanim zaczniemy czasem coś łatwo ośmieszać i krytykować zdobądźmy chociaż ułamek wiedzy o tym jak było naprawdę. Zachęcam do komentarzy i własnych przykładów innych medialnych kłamstw, jest ich tak wiele że można je wymieniać bardzo długo :)