1. Ta dyskusja ma podłoże, ale co nam da porównywanie tego, jak to super sie moduje Obliviona, skoro tutaj chodzi o modowanie M&B? No raczej Armagana to nie przekona, skoro mnie nie przekonuje.
2. Ja jednak śmiem twierdzić, że to tylko problem tych, którzy narzekają na MS, bo developerzy mają to... no wiesz gdzie. Nie sądzę w każdym razie, aby był to ich problem, bo jednak narzekających jest niewielu. Każdy może mieć inne podejście, ale ja na ich miejscu bym zrobił uśmiech od ucha do ucha i powiedział, że albo MS, albo nie ma modowania. Taka prawda, nie da się dopasować do wszystkich, a że wielu lubi MS to wydaje się prosta sprawa.
3. Te sensowne edytory przypominają mi programy graficzne, na których pracuję prawie codziennie. I tak, ograniczają mnie nawet takie jak Blender czy Maya, bo ja też chętnie załatwiłbym tam wiele rzeczy inaczej, dał kilka sensownych opcji, które normalnie muszę stosować okrężną drogą. Przykładem jest to, że każdy projekt wykonuję minmum w 4 programach, bo jeden nie oferuje mi wszystkiego. Z edytorami zazwyczaj jest tak samo, że aby do końca spełnić swoją wizję trzeba mieć ze 2-3 dobre edytory, albo po prostu zrezygnować z niektórych planów. MS pozwala na wykonanie wszystkiego przy użyciu notatnika w zasadzie. Grafika jest o tyle plusem, że wymaga wyobraźni przy samym modelowaniu i edycji modelu. Program jako program, to klikanie to tu, to tam. Taki edytor jest rozbudowany, widzę. Ale jednak ktoś, kto dobrze opanował MS, osiągnie więcej, niż ten edytor może zaoferować, a tym samym gdyby miał ten edytor, to nie zrobiłby tego wszystkiego co w MS. Jednak Module System pod tym względem jest bardziej kreatywny. Jak już mówiłem, potrzebna jest w nim wiedza i logiczne myślenie, w edytorze opanowanie programu. Kwestia gustu, ale ja wole używać rozumu, niż schematów.
4. "No tak. To jakby w szkole nie pokazywali Ci gdzie robisz błędy ortograficzne, to sam byś się nauczył poprawnej ortografii..."- Myślę, że to kiepskie porównanie ;]
Nie mówię, że edytory są dla młotków i tumanów, ale jedni wolę z górki, inni pod górę. Kwestia gustu, a że M&B posiada tylko MS, to niestety wiadomo, że zwolennicy edytorów będą zawiedzeni.