A pomalowany czy zwykły "szary" ??
Niektóre pomalowane, a niektóre nie. Wolę od niego kupować niepomalowane bo nie dbał o figurki i większość jest pozalewana farbą... ale od czego jest płyn DOT-3 ;P
A masz jakieś makiety lub elementy, by móc rozegrać grę na stole lub podłodze?? Makiety to fajne rzeczy, ale trzeba mieć miejsce, by je trzymać
No właśnie makiety nie mam z powodu braku miejsca, ale już raz robiłem makietę, wyszła całkiem, całkiem. Niestety była potrzebna do szkoły, na Kółko Tolkienowskie( które zostało założone przeze mnie :) ) i wsiąkła gdzieś. A co do elementów to parę mam i to ładnie zrobionych, sam wyrzeźbiłem jedną z nich :)
Chciałbym do tego wrócić, ale cholera brak motywacji.
Nie potrzeba tu motywacji, no może trochę. Ja też zacząłem kiedy byłem mały i przez parę lat to leżało a teraz mam "ogromną" armię( i tak jest za mała aby zagrać w WotR, chociaż staram się osiągnąć wymagania tego dodatku).
Z czasem chęci przyjdą same, przynajmniej tak było w moim przypadku :). Pewnego dnia spojrzałem na kolekcję figurek i pomyślałem, że skończę to co zacząłem, a jak skończyłem poczułem niedosyt i kupiłem więcej i zacząłem grać w LotR.