Wiecie może co się dzieje z woyo-sensei, przynajmniej od tygodnia go nie ma.
Mam pytanie:
Jestem w królestwie, w którym panuje totalny chaos. mamy 3 wojny, jesteśmy zagrożeni 2 kolejnymi. Większość miast i wiosek ma stan przeciętne albo ubogi. Do naszego państwa w poszukiwaniu schronienia doszło 4 wasali. Dlatego Ci co byli dłużej nie dostają nowych ziem. Gdy chce dostać zamek (bo od 120 dni mam tylko 1 wioskę), który sam podbiłem. Większość wasali pisze: "Wywołałeś zbyt wiele kontrowersji", dlatego nikt nie chce mnie poprzeć. Stosunki z królem mam 75, z innym 47, 32 i reszta 20 albo 10, a ogólnie państwem 45. Każdy ma w swoim oddziale 100 ludzi (czyli mało, bo od wroga 150+). Mam wielkie dochodu z faktorii 8k więc wioska nie jest mi potrzebna.
Jak radzicie zostać z Dayamo Tekada Nebuora (klan Takeda) czy odejść i stworzyć nowe państwo?
Jeśli tak to czy jest jakiś pokojowy sposób? Jak chce odejść, kiedy nie chce przyznać mi lenna, to będę miał wojnę z nimi. Kiedy pojadę do króla to z 75 mam 55.