W nową wersję pograłem wczoraj chwilę, jednak nie tak długo jakbym chciał. Wizyta niespodziewanego gościa uniemożliwiła mi jednak dogłębniejsze testy. Dlatego też póki co, opiszę jedynie moje wrażenia z rozgrywki single player. W multi nawet nie próbowałem...
A więc tak... Wpierw miałem drobne problemy z uruchomieniem moda, gdyż najpierw połowa rzeczy się nie skopiowała, a mnie przyszło się dziwić co tyle RGL wyskakuje... Szybko jednak wyłapałem błąd i z uśmiechem włączyłem poprawnie zainstalowaną wersje modyfikacji. Włączałem ją kilka razy po restarcie mojego blaszaka, gdyż za każdym razem gra mi zawieszała sprzęt... Trochę później zorientowałem się iż to błąd z grafiką a Shogun Mod jest pierwszym modem, którego muszę uruchamiać w dx7, żeby w ogóle go odpalić. No cóż, za jakość trzeba płacić... RAM-em...
W końcu jednak udało mi się stworzyć nową postać i wyruszyć w wir przygód (przyznaję że "cieszyłem japę" z tego powodu". Nie zaskoczyła mnie bardzo nowa misja startowa, gdyż wiedziałem już o niej z wcześniejszych postów. Myślę jednak że będzie ona bardzo ciekawa w skończonej wersji. Okazuje się jednak iż póki co, można wykonać poprzednią misję startową, gdyż kupca można znaleźć w startowym mieście w karczmie.
Po nowej mapie, mapie Japonii przemieszcza się z przyjemnością, choć akurat mnie przeszkadza umiejscowienie Edo, bo daleko mam do wiosek. Nie mniej jednak topografia ma teraz spore znaczenie taktyczne, więc nie rozpaczam nad tym elementem. Wizualnie przeszkadza mi jedynie jej kanciastość, a dokładniej ułożenie lokacji na skośnych terenach. Ikonka wtedy jest do połowy wtopiona w mapę, a w połowie wisi w powietrzu. Nie wiem jednak czy cokolwiek można by zrobić w tym kierunku.
Zauważyłem jednak coś gorszego, co dobitnie świadczy iż to dopiero beta i właściwie zmniejsza grywalność nawet w porównaniu z poprzednią wersją. Otóż lokacje wymagają gruntownego sprawdzenia, gdyż:
a)Sceny są pomylone, lub nie ma ich wcale (Np wchodząc do miasta, pojawiam się na środku góry i otaczają mnie ludzie, lub wchodząc do zamku, pojawiam się w jakiejś wiosce)
b)Sceny nie są dostosowane do mapy. (Np na mapie o terenie trawiastym w jednej wiosce jest scena z wioską pokrytą śniegiem, a tuż obok wioska położona na pustyni)
c)W miastach brakuje niektórych npc, lub są oni pomyleni (Np chcąc kupić coś od zbrojmistrza, pojawia mi się menu z możliwością kupna od... szynkarza, który ponadto nic do sprzedania nie ma.
d)W niektórych wioskach brakuje Starszych Wioski, ale za to beztrosko spacerują sobie mieszczanie wymieszani z wieśniakami.
Mniej więcej tak to wygląda. Dziś spróbuję jeszcze uruchomić grę w języku angielskim, żeby zobaczyć czy to wina lokalizacji. Ale nie wydaje mi się.
Nowe przedmioty w porównaniu do starych, wypadają wyśmienicie, gdyż są po prostu piękne. Mogę to stwierdzić mimo że wyświetlają mi się w dx7. Moja postać wyznaje też teraz motto Waszki G "z maczetą przez życie" gdyż z przyjemnością dziesiątkuje się wrogów za pomocą Tsurugi. Muszę jeszcze spróbować Ono, bo też wygląda ciekawie. Nowe zbroje wyglądają lepiej, hełmy z resztą też. Wciąż jednak nie znalazłem ani grama broni palnej. Nie mniej jednak nowe itemy przyciągają do gry.
Na razie piszę tylko tyle, gdyż idę grać dalej. Jak coś jeszcze rzuci mi się w oczy, to oczywiście nie omieszkam tego napisać.
Pozdrawiam, Daray.