Sam względnie dawno nie wypowiadałem się w tym temacie, bowiem swobodniejszy dostęp do większości ciekawych rzeczy, mi to spokojnie zastępował. Nie przeczę jednak że nie śledziłem tematu. Właśnie pomyślałem sobie jednak że warto będzie napisać owego posta, gdyż być może kiedyś kogoś również będą dręczyć podobne pytania, czy zagadnienia.
Wpierw jednak postaram się wypowiedzieć na temat odpowiedzi Shinobiego21 i nie chciał bym już poruszać jakże bolesnego dla mnie tematu, o mojej domniemanej elokwencji. A więc tak...:
Co do kosztu zbroi to oczywiście popieram, jednak nie utrudniło by to zbytnio gry. Zawsze przecież można złupić pokonanego przeciwnika... Technicznie więc biorąc zwiększenie kosztu zbroi sprawiło by iż gracze nie kupowali by ich w sklepach. Przynajmniej przed dość długi okres czasu. To już bardziej widział bym opcję wprowadzenia kowala, który za wygórowaną cenę oferował by nam stworzenie miecza jedno i dwu ręcznego/zbroi/ yari na zamówienie. Na wykonanie ich zaś trzeba by było poczekać odpowiednią ilość czasu, ale miała by odpowiednie odzwierciedlenie w statystykach... (No i jeszcze ta słynna możliwość wypróbowania broni na byle wieśniaku ;>) To jednak wiązało by się z wykonaniem całkiem nowego skryptu, być może i modeli. Po za tym miło by było dodać do tego skrypt który pobierał by nazwę gracza i dopisywał do przedmiotu. Nic tak nie cieszy jak
własna katana. Z tego co wiem jednak, obecnie Woyo-dono przeprowadza działania na znacznie większą skalę, więc jeśli kiedyś przyjdzie czas na takie smaczki, to będzie to czas przyszły.
Przechodząc zaś do walk na pomniejszych wysepkach. Osobiście nie widzę sensu. Jeśli te wysepki miałby zostać jakoś wykorzystane to do jakiś tajemniczych questów. Na nich to powiem odbywały się różne czarne praktyki, nie tolerowane bliżej Szogunatu (No chyba że na jego zlecenie ale to już przypuszczenia.). Po za tym to na takich wysepkach często ukrywali się banici, wygnańcy a czasem nawet mistrzowie miecza szukający spokoju...
Co do Twoich marzeń, to wypowiem się również w krótkich podpunktach, a najwyżej Woyo-dono mnie poprawi za jakiś czas ;)
1. W pierwszym poście o samej modyfikacji, można znaleźć wiele screenów modeli, w tym wiele kimon (jedno nawet żeńskie, jeśli mnie pamięć nie myli.) Myślę więc że Woyo-dono zamierza zmienić wygląd wieśniaków, o ile oczywiście już tego nie zrobił.
2. Straż miała by gonić wybraną przez siebie, losową osobę? A przynajmniej miało by to wyglądać losowo? Jak dla mnie pisanie takiego skryptu było by bez sensu, jeśli taka oskryptowana scenka nie miała by dotyczyć jakiegoś zadania i to jednego z ciekawszych. Do tej pory coś podobnego widziałem jedynie w Mafii II, gdzie gdy gracz pobił się z jakimś losowym przechodniem na oczach policji, policjant wręczał upomnienie zarówno graczowi, jak i owemu przechodniowi. Ale nie ma co porównywać obu silników gry. Gta VC zdaje się policja goniła losowych przestępców, jednak w M&B raczej nie było by aż tak widowiskowe i częste, bo właściwie ile razy wchodzi się dosłownie do wsi i do miasta? Dlatego aż powtórzę iż wg mnie szkoda na coś takiego czasu. Co zaś do atakowania samego gracza, to zawsze można przerobić agresywnego pijaczka z tawerny, bądź nawet zmieszać jego kod z bandytami, którzy losowo napadają na gracza.
3. Faktycznie animacje są w porządku i póki co nie kombinował bym nic z combo, bo to już ingerencja w cały skrypt dotyczący walki. Zapewne trzeba by było napisać go od nowa. Jednak jeśli chodzi o walkę, to sam zmienił bym jedną, ale bardzo nurtującą mnie sprawę. Wykonując cios poprzeczny bronią sieczną zwłaszcza tą dłuższą, animacja wskazuje na to iż powinienem ranić przykładowo trzech przeciwników. Ranię jednak tylko jednego, pierwszego którego dosięgłem. Jednak również i to zapewne wiązało by się z ingerencją w skrypt walki.
Co zaś do katany to oczywiście widywałem podobne w anime i w filmach o yakuzie, czy tym podobnych. Ona nieco różni się od ostrzy przeznaczonych do walki, ale sami przyznacie że ma swój urok. Z tego co się orientuje to nadaje się nawet do treningu na matach bambusowych.
No, rozpisałem się nieznacznie, a nawet nie przeszedłem do rzeczy dla mnie ważnych... Czyli pytań odnośnie najnowszych screenów umieszczonych przez Woyo-dono.
A więc na pierwszy ogień zrzut nr 1. Mapa wygląda na bardzo przyjazną dla oka i najwyraźniej rozmieszczenie klanów jest zgodne z historią. Dla porównania mapa z trailera z gry Shogun 2:
0:41
Zastanawiają mnie jednak nazwy miast, bowiem są na screenie niewyraźne i wydaję mi się że... są pisane kaną? Mimo iż było by to klimatyczne, to trochę bym się tego bał. Nawet bym nie wiedział w jakim właściwie mieście się znajduję. Ta kwestia jest jednak czysto teoretyczna, bo nawet nie widzę czy dobrze widzę ;)
Drugie moje pytanie dotyczy klanu Asakura. Czy ta duża, okrągła góra to Fudżi? Wstyd przyznać ale nie znam topografii Japonii i położenia owej świętej góry, ale ciekawość mnie zżera.
Screen drugi nie nadaje się do wizualnej oceny, ale zapewne z daleka będzie wyglądał dość swojsko i klimatycznie. Przydała by się jednak jeszcze wersja na koniu bo w końcu WB rozróżnia te dwie zmienne. Zastanawia mnie jednak kwestia tej nadmiernej łysiny naszego samuraja. Czy ona nie oznaczała jakiejś pomniejszej rangi, wartości?
Niby wersje są różne, ale wg mnie to kwestia do zastanowienia. Lub oczywiście zrugania mnie za brak wiedzy elementarnej ;>
Screen 3 już z Tobą omawiałem Woyo-dono, mimo że dość wybiórczo. Mogę więc jedynie ponownie potwierdzić, tym razem oficjalnie, iż to dobry pomysł. Oczywiście chodzi mi o wersję poprawioną. Także śmiało możesz przenosić ten lub podobne zwoje na inne panele. Wreszcie ledwo trawiona już faktura z WB nie będzie wgryzała się boleśnie w mój ukochany narząd wzroku.
Co prawda nie jest to zbyt wnikliwa analiza, lecz jeśli chodzi o charakterystykę czegokolwiek, to już od podstawówki miałem problemy. Mam jednak nadzieję iż zrozumiale wyraziłem swoją opinię.
Pozdrawiam, Daray.