Ja bym poczekał z rok albo kupił konsolę. Patrząc wstecz - 2006/2007/2008 wymagania po wyjściu nowych konsol zaczęły bardzo szybko rosnąć, ci którzy kupili komputery krótko po premierze konsoli w momencie kiedy Dx9 odchodził do lamusa zostali dosłownie wydymani :D Tak samo jak posiadacze kart 8600GT - mimo że miała dx10 już w 2008 kasłała w niemal każdej grze. Po krótkim czasie zaczęły się pojawiać gry wymagające dx10 i coraz mocniejszych procków, o komfortowym graniu w nowości nie było mowy, wyobraź sobie że wziąłeś coś w stylu GF7800 który miał ci starczyć na długi czas - nie ma bata, na dx9 w gry potrzebujące dx10 nie pograsz, mimo że 2/3 lata temu wydałeś masę kasy - teraz musisz włożyć więcej.
Dla odmiany jeśli ktoś kupił mid/high endowego kompa w 2010/2011/2012 gra spokojnie do dziś, sporo gier nawet na średnich i wysokich ustawieniach. Według mnie teraz jest najgorszy moment na kupno nowego PC - okres przejściowy, za to najlepszy na kupienie konsoli. Kiedy niedługo wyjdzie dx12 pojawią się tanie karty z jego obsługą a wydajność dzisiejszego high endu okaże się śmieszna + za jeszcze jakiś czas nie pograsz sobie z dx11 a wymagania poszybują baardzo w górę. Zobacz sobie co się ostatnio dzieje w tej kwestii np. Wiedźmin 3, Shadow of Mordor. Widzę, że masz kompa 7 lat i nie było upgrade więc chyba nie jesteś typem który wydaje dużo kasy na sprzęt. Radzę to przemyśleć.