Póki pamiętam - Etharin: masz plusa za patcha - wielkie dzięki (choć nie mam czasu odpalić i sprawdzić jak to działa :-) )
Teraz kilka kwestii, które poruszył Eiren:
Sam wspomniałem kilka postów wyżej o nowej misji - zabicie Czarnoksiężnika Dol Guldur. Kolba wspomniał o ratowaniu innych NPC-ów z lochów - podejrzewam, że dla Elfów też coś takiego jest przygotowane.
Natomiast jednostki zawsze mozna za influence wymieniać. Lub ścigać isengardzkie prisoner trainy, albo ich mordorskie odpowiedniki. Ostatecznie walczyć z oddziałami, które mają jeńców. Choć ja wole mieć wielu NPC-ów w drużynie. Bardziej się z nimi utożsamiam. A "pewien" Elf z Caras Galdhond (czy jak sie to zwie) jest wręcz nieziemski w eliminowaniu przeciwników. Jeśli da się mu też łuk i strzały, które za infl można wymienić to w ogóle rzeź :-)
Jednak właśnie niewielkie (jeśli chodzi o liczbę) great hosty w wojnie Elfów z Dol Guldur rzeczywiście troche wkurzają.