W najnowszym numerze CD-Action (02/2009) Pojawiła się recenzja gry "Mount and Blade: Ogniem i Mieczem". Recenzent czasopisma (Greg) zachwycił się grą i ostatecznie ocenił ją na... 7/10, a dokładniej:
8 pkt za grywalność
4 pkt za video
6 za audio
Do plusów zaliczył: klimat, swojskość, rozmach i mechanika walki oraz bardzo fajne tworzenie postaci.
Wady M&B:OiM wg CD-A to: kiepska oprawa graficzna, nielogiczności i początkowo monotonia w questach, niezbyt dobre AI, oraz liczne błędy.
Po zapoznaniu się z całością recenzji można wyczytać:
"To samo na nowo" - Tymi słowami autor wspomina, że M&B:OiM jest po prostu przerzuceniem potencjału M&B na czasy dziejące się w XVII-wiecznej europie środkowo-południowo-wschodniej. Niemniej jednak uważa owy produkt za lepszy od podstawki... (Innowacji za wiele nie ma, ale można się zgodzić).
"To raczej rozbudowany mod do Mount & Blade niż samodzielna gra" - tak.. od podstawki różni się jedynie nową mapą, przedmiotami oraz kilkoma zadaniami składającymi się na fabułę. Brak tu nawet rozbudowanych zadań losowych od tych z wersji podstawowej - "wynieś-podaj-pozamiataj".
System walki: "(...)Rozmowa i walka rzeczywiście przypominają czwartą część The Elder's Scrolls, ale raz, ze wyglądają dużo biedniej, dwa - czuć tu wyraźny posmak strategii." Niby walka w Oblivionie jest lepsza, niż w M&B? Nie no proszę... Fakt animacje nie zaskakują, ale same wyprowadzanie ciosów jest bardziej wymagające w M&B, niż klikanie na "chama" w TES4...
Recenzent również wspomina, że modele i tekstury są do "bani": "Wszystko jest szarobure, ubogie i sterylne." - no nie wiem.. w pałacach w większych miastach wygląda to znaczniej ciekawie (np Moskwa)... Poza tym - to jest tak-jakby średniowiecze. "Świat jest bardzo umowny: sala tronowa króla jest równie reprezentacyjna jak stodoła(...)" - no comment.
Oceniać gry nie mam zamiaru. Chciałem przybliżyć recenzję zamieszczoną w CD-Action... chyba autor nie grał długo w podstawową wersję M&B, bo nie sądzę, by samym klimatem gra wybiła się tak wysoko... Gra jest niestabilna i nie wprowadza za wiele nowego - pamiętajmy, że twórcy OiM posiadają silnik gry, którego nie potrafili porządnie wykorzystać, a mogli - popatrzcie, co Tul, Daedalus, Mat, Kolba itp robią, mimo, że silnika M&B nie posiadają...
Ale to tylko moje rozumowanie. Natchnione przez Wielkiego Budowniczego.
Pozdrawiam!