Proste... Ktoś (najlepiej Krzyżacy) Zechcieli zagarnąć sobie trochu więcej ziem, napadli np. Polaków i zabrali im zamek. Potem Francuzi zabrali coś Tatarom, Polacy się wkurzyli i zaszarżowali na Krzyżaków i... I konflikt gotowy. Czy Wy macie tak słabą wyobraźnie? Rozumiem... Archimonde słabo opisał wydarzenia i przydałoby się to zedytować, ale dajcie spokój.
Edit:
Albo...
Po podbiciu Vaegirów i innych państw, Krzyżacy , Polacy , Tatarzy (i Ci co tam jeszcze są xD) Rozsiali się po Calradii i stworzyli własne państwa. Niestety z biegiem czasu, każde z państw chciało być od siebie nawzajem lepsze. Doszło do konfliktu totalnego i wszyscy zaczęli się bić...
Edit 2:
Archimonde, jeśli nie chcesz sprzeczności co do fabuły moda, to zrób edit opowieści, dopieść ją dokładnie, opisz wszystko od A do Z. Od tego czym była Calradia i gdzie leżała po skutek wojny totalnej między Tatarami,Krzyżakami,Norwegami(Szwedzi najlepiej lub Duńczycy :P) itd.