Dzięki za serdeczne powitanie :)
co do księdza, piekielnie ciekawi mnie ta postać, jak wdze da się ją rozwinąc nieco w strone wojownika, --> dobry konik + jakiś scrimitar i tylko ladnie główki ścinać, a pozatym łądnie jest sobie zacząć kampanie i mieć 29 kompanów przy duszy :)
a realistic save mi nawet odpowiada :) przynjmniej nie kusi mnie żeby stoczyć walke tylko dla wygranej, musze sie przyznać ze na początku gry mając 16 kompanów giermkiem pokusiłem sie na 12 osobowy oddział darków chyba 8 knightów i 8 hunterów (jakież było moje zdziwienie kiedy nim dojechałem miałem dwa bełty w klacie [trzeba było nie pajacować na przedzie drużyny :P ]) no i tak wogóle to myślalem ze bitwa którą toczyli z 20 farmerami da mi druzgocącą przewage:) taaa
no w każdym razie wojo musiałem odbudowywać już dwa azy, a teraz mając konnice poruszam sie szybko i rzadko, naprawde rzadko coś jest w stanie mnie dogonć :)
ale znudziły mi sie walki z bandytami, sea ridersami czy piratami... bue ;P teraz wole już mieć jakieś wyzwanie ale na tyle spoko żeby mieć miłą przewage (nie lubie mieć druzgocącej rpzewagi bo nawet nie ma czasu sie pociachać xD )
no ale chyba czas przenosić moje wypociny do innego tematu ^^