Mnie osobiście, jako członka Rady Rycerskiej klanu IPL, śmieszy ta cała sprawa. Śmieszy mnie do tego stopnia, że zaczyna mnie przerażać to jak nawzajem podskakujemy sobie do gardeł. Niestety dane było mi troszkę poznać Lygryssa i poznać to co sądzi o nas i zawołaniu klanowym ; )
Ale powiem szczerze, nie interesuje mnie to... A wyskok Williama, który też w pewnym sensie był prowokacją... myślę że o takowej decyzji poinformowany był któryś z Rycerzy, bo jak nie to wiesz co dziać się będzie...
Także... mam nadzieję że kolejna bezsensowna kłótnia, która znów może się źle skończyć dla obu stron w tym momencie zakończy się. Tak jak ktoś tu już napisał, po prostu nie wchodźmy sobie już na siłę w drogę i żyjmy swoim życiem ; )
PS: A co do Legionisty, to ja go wcale bronił nie będę, bo mógłby choć troszkę popracować nad ortografią (tak wiem, rzadko piszesz naszym językiem, ale co z ciebie patriota który własnego języka nie zna?)
Pozdrawiam i... Bogarodzica! ; )