Przeszywnica jest zakładana pod kolczugę. Bo gdyby jej nie było to jedynie kolcza by szkodziła a nie pomagała :P Musisz mieć przeszywkę jeśli chcesz mieć kolczuge. Można też walczyć w samej przeszywce bez kolczugi. Robiona przez siebie może być taka sama jak kupna, jeśli masz na myśli zwykłą, zaciskaną. Bo oczywiście do kolczug nitowanych w ogóle się nie zbliżają pod względem historyczności i odporności. Jednak cena robi swoje ;) Nie zapomnij też żeby nie używać ocynkowanego drutu bo to mrok jak cholera.
proud nikt nie musi walczyć w pełnej zbroi płytowej. Dużym powodzeniem cieszą się tzw. "płaty" i ręce oraz nogi zbrojnikowe. Nie każdy musi być ciężkozbrojnym, tym bardziej jeśli nie ma konia ;)