Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Motoryzacja :)  (Przeczytany 3622 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Motoryzacja :)
    « Odpowiedź #15 dnia: Listopada 23, 2009, 11:35:10 »
    To jak Pif się dzieli swoimi "głębokimi" przeżyciami to ja też coś napiszę :]

    Nie mam jeszcze tak długiego stażu jak kolega dwa posty wyżej (tak, ten spamerski post), ale mogę coś napisać...
    Pamiętam jak jeszcze byłem młody, to mój kuzyn miał niezniszczalny wehikuł czasu jakim był... Fiat 125p! To była maszyna :] Jak miałem 14 - 15 lat to u dziadków w wakacje kupowałem benzynę, i wio po drodze. Później Fiacior się rozkraczył (nie, to nie ja go rozwaliłem) i nastał "post" samochodowy dla mnie, bo ojciec jakoś nie wierzył w mojego driving skilla :( Dalej nastąpiła totalna przerwa motoryzacjyjna, aż do czasu gdy wróciłem. Na razie mam Forda Mondeo dwójeczkę i całkiem nieźle jak na ten wiek się trzyma, a w najbliższym czasie nie mam zamiaru go zmieniać... Chociaż ostatnio myślałem, żeby "zacharować" się, ale zarobić na Volvo S60, albo S80. Niby musiałbym wyjechać na jakieś 4-6 miesiecy za granicę do tyranki, ale bym sobie samochód kupił :) Na razie tyle mojej "niezwykle fascynującej" opowieści...

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Motoryzacja :)
    « Odpowiedź #16 dnia: Listopada 23, 2009, 11:42:31 »
    Ta piosenka opowiada dokładnie o twoim samochodziku .. :P
    http://www.youtube.com/watch?v=JzPOt6m95k0

    Ja VW nie lubię, tak samo Oplów. Jedyne niemieckie marki, które toleruję to Audi i BMW (nie, nie jestem dresem xD. Po prostu fajnie wyglądają [nowe wersje])

    Ps: znów... ci... się.... kropka.... zacięła.... :P

    Co do Audi.... ma zbyt twarde zawieszenie jak na polskie drogi i miałem okazje kupić Audi A3 ale zrezygnowałem....coś mi tam opowiadali o elektronice i momencie obrotowym i stwierdziłem, że odpada... co do bmw...hmm... nigdy w życiu...nie podoba mi się, nowe autka wyglądają tragicznie i wstydziłbym się takim czymś pojechać na spotkanie biznesowe...nie wiem dlaczego ale bym po prostu nie kupił, może jakieś uprzedzenia...

    Offline Vesamir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 328
    • Piwa: 0
    Odp: Motoryzacja :)
    « Odpowiedź #17 dnia: Listopada 23, 2009, 16:24:33 »
    BMW są bardzo u nas popularne i na spotkania biznesowe każdy prawie "betką" przyjeżdża. Na takie spotkanko to ja bym jakąś starą Warszawą przyjechał. U mnie w mieście taka jeździ elegancka i zadbana :P
    Va'esse deireádh eap eigean...

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Motoryzacja :)
    « Odpowiedź #18 dnia: Listopada 23, 2009, 23:13:55 »
    Może lepiej czarną Wołgą:-) Tylko żeby za służby cię nie wzięli...
    BMW jest po prostu nudne... Takie maszynki do jeżdżenia... Zero w tym fantazji... W ogóle te niemieckie samochody są takie sztywne...
    A wracając do Mustangów to...
    ...a Mustang....to tylko Shelby:)
    wolę jednak ta stare pierwsze modele... W ogóle lubię stare samochody... Marzy mi się na przykład Willys. Ale musi być oryginalny, z silnikiem żrącym jak amok i bez wspomagania. Przynajmniej człowiek czuje że jedzie:-)
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Pawello

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 486
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Life goes on, come of age...
    Odp: Motoryzacja :)
    « Odpowiedź #19 dnia: Grudnia 03, 2009, 20:04:24 »
    A co powiecie o Fordach? Ja myślę, że nie są takie złe ;), chociaż GM ma ogromne problemy, nadal utrzymuje jakość i dobry wygląd w Fordzie na dobrym poziomie....
    Dla mnie to dobre, może nie wyróżniające się, ale solidne samochody z dosyć bogato wyposażonym wnętrzem.
    "Ach, ach! Majorze, dzisiaj żyjem, jutro gnijem, tylko to nasze, co dziś zjemy i wypijem" A.Mickiewicz "Pan Tadeusz""Dopóki walczysz, jesteś zwyciezcą."

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Motoryzacja :)
    « Odpowiedź #20 dnia: Grudnia 03, 2009, 21:10:21 »
    Fordy są w porządku, ogólnie lubię samochody "Wielkiej Trójki". Chociaż Amerykanie kiepsko przędą to jednak nadal zachowują klasę i jakość. Mam nadzieję iż niedługo odbiją się od dna.
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Motoryzacja :)
    « Odpowiedź #21 dnia: Grudnia 03, 2009, 22:37:23 »
    Mustang= Ford
    Genialny samochód musi mieć dobrego producenta:-)
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Motoryzacja :)
    « Odpowiedź #22 dnia: Grudnia 04, 2009, 08:07:06 »
    Fordy są w porządku, ogólnie lubię samochody "Wielkiej Trójki". Chociaż Amerykanie kiepsko przędą to jednak nadal zachowują klasę i jakość. Mam nadzieję iż niedługo odbiją się od dna.

    Żartujesz??? Ford....dobry samochód?? no bez przesady... te całe amerykańskie shity zwane samochodami to jedne wielkie bagno, w którym już sami się topią....

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Motoryzacja :)
    « Odpowiedź #23 dnia: Grudnia 04, 2009, 09:47:29 »
    A jakie marki są wg. Ciebie najlepsze? może Japończyki, albo niemieckie?
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Motoryzacja :)
    « Odpowiedź #24 dnia: Grudnia 04, 2009, 11:20:30 »
    tak, niemieckie.... japońskie jakoś nie są dla mnie... masz komfort, bezpieczeństwo, design, cena, bezawaryjność (najważniejsze)

    Jakoś te fordy focusy, mondeo, fiesty nie przemawiają za mną

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Motoryzacja :)
    « Odpowiedź #25 dnia: Grudnia 04, 2009, 12:54:29 »
    Fordy mają jedną wspólną cechę - gniją. Jak żyję, nie słyszałem, by ktoś powiedział, że blacha w Fordach jest dobra. Bo nie jest. W naszym klimacie chyba wyjątkowo po tyłku dostaje, bo nieraz widziałem dość młode Fordy, które rdza zżarła bardziej, niż mojego 30 letniego maluszka. Zwłaszcza Escort powinien zostać okrzyknięty Królem Rdzy.

    Jest zresztą takie powiedzenie, że najgorsze auta są na "F" - "Fiaty", "Fordy" i francuskie. :P

    Wkurza też dość powszechna i niezbyt przychylna opinia o BMW jako o wozach dla wieśniaków, czy szpanerów itp. Zdążyłem się przekonać, że to wspaniałe wozy i nawet starsze modele są wykonane z klasą i dużą dbałością o ergonomię. Nie mówiąc już o tym, jak się tymi autami jeździ, bo to po prostu poezja... Fakt, same auta, jak i części do nich są cholernie drogie, ale za jakość trzeba zapłacić.

    Cytuj
    BMW jest po prostu nudne...
    No tak, masz rację. Nic się nie tłucze, nie trzeba ciągle kierownicą machać, by auto na drodze utrzymać, nie rzuca autem na wszystkie strony, gdy się wjedzie w małą dziurę, nie ma tego dreszczyku emocji, że zaraz jakaś część samochodu odpadnie na wyboju... Nuda jak cholera. ;P

    Cytuj
    W ogóle te niemieckie samochody są takie sztywne...
    Tak, z reguły mają twardsze zawieszenie. :P Dzięki temu takie auta bardzo fajnie się prowadzi i nie "pływają" po drodze, jak np. Fiaty.


    Moim najlepszym "samochodem" był Fiat 126p aka Maluszek. Był on czymś więcej, niż środkiem transportu. Był moim małym przyjacielem. :) Gdybym spisał wszystkie ciekawe przygody, których razem byliśmy udziałem, to wyszłaby z tego obszerna księga. Te auta miały duszę, nie było dwóch takich samych egzemplarzy, każdy jeździł inaczej, inne odgłosy wydawał, inne rzeczy się w nim pieprzyły. ;)

    Jeździłem tym starym, czerwonym dziadkiem (był ponad 3 lata starszy ode mnie) przez jakieś 8 lat, od początku gdy miałem prawo jazdy. Przez ten czas Maluszek przejechał grubo ponad sto tysięcy kilometrów i poważnie uszkodził dwa inne auta, odnosząc przy tym tylko drobne obrażenia w stylu porysowanego zderzaka, bo w końcu oznaczenie T-56, jakby żywcem wzięte z czołgu, które widniało na PRLowskim prędkościomierzu, do czegoś zobowiązuje, no nie? :) Raz brat skasował stojącego na parkingu Lanosa, innym razem ja rozwaliłem jakiegoś srebrnego kombii (marki nie pamiętam, w szoku powypadkowym byłem :P), który wyskoczył mi pod koła z drogi podporządkowanej. Maluszek działał sprawnie do końca swych dni, czyli do minionego lata, gdy to ze łzami w oczach zawiozłem go na złom.

    Offline Pawello

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 486
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Life goes on, come of age...
    Odp: Motoryzacja :)
    « Odpowiedź #26 dnia: Grudnia 04, 2009, 14:11:02 »
    tak, niemieckie.... japońskie jakoś nie są dla mnie... masz komfort, bezpieczeństwo, design, cena, bezawaryjność (najważniejsze)

    Co do tego designu to bym się nigdy nie zgodził... bo myślę że tobie chodzi o WV, a nie inne niemieckie samochody :P. Wolksvageny wg. mnie nie wywołują żadnych emocji. Są to po prostu dobre, wytrzymałe niemieckie samochody.
    "Ach, ach! Majorze, dzisiaj żyjem, jutro gnijem, tylko to nasze, co dziś zjemy i wypijem" A.Mickiewicz "Pan Tadeusz""Dopóki walczysz, jesteś zwyciezcą."

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Motoryzacja :)
    « Odpowiedź #27 dnia: Grudnia 04, 2009, 14:17:04 »
    6 sekund do setki do żadne emocje??? stary ja już mam rodzinę, dom, niedługo może dzieci... .(byle chłopczyk!!!:P) i jak ja bym wyglądał w takim szpanerskim bmw... jak dresiarz pod krawatem:P



    Edit: Nie kupie żadnego badziewia jak Citroen, chyba bym musiał na głowę upaść!!!!xD
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 04, 2009, 14:24:31 wysłana przez pwi7aaf »

    Offline Pawello

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 486
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Life goes on, come of age...
    Odp: Motoryzacja :)
    « Odpowiedź #28 dnia: Grudnia 04, 2009, 14:20:00 »
    To kup Citroena. Luksus, ergonomia (wbrew pozorom), bezpieczeństwo, przestronność, a przy tym niezłe osiągi :D:D... I zawieszenie też możesz sobie zażyczyć żeby było utwardzone :D:D...

    BTW: W teście VW Passat vs Citroen C5 vs Ford Mondeo vs Opel Insignia wygrała C5, za bezpieczeństwo, pewność jazdy i design :D:D
    "Ach, ach! Majorze, dzisiaj żyjem, jutro gnijem, tylko to nasze, co dziś zjemy i wypijem" A.Mickiewicz "Pan Tadeusz""Dopóki walczysz, jesteś zwyciezcą."

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Motoryzacja :)
    « Odpowiedź #29 dnia: Grudnia 04, 2009, 20:55:33 »
    A ja będę się przy Fordach upierał:-P Zwłaszcza przy jednym.
    Sam nie mam samochodu i jeszcze przez jakiś czas nie będzie mnie stać na utrzymanie go (bo samo kupno to dopiero początek) więc nie mam problemów typu spalanie, ergonomia, bezpieczeństwo i osiągi... Więc fascynują mnie właśnie takie smoki których po prostu nie da się nie zauważyć:-)

    Nie ma wspomaganie, nie ma poduszek, nie ma nawet odpowiedniej ilości pasów i spalanie na poziomie odrzutowca. To jest esencja samochodu:-)
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"