Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Która Frakcja, w czym najlepsza?  (Przeczytany 18405 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Nevader

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 155
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Nie masz pojęcia, czym jest Ciemna Strona."
    Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
    « Odpowiedź #15 dnia: Listopada 07, 2009, 23:04:40 »
    Kąbinerze, chciałbym zwrócić Twoją uwagę na to, że w rzeczywistości dowódca armii powinien mieć wybór w zakresie doboru broni dla swoich podkomendnych i rodzaju przeszkolenia. W grze takich opcji nie uświadczymy, więc autorzy ową niedogodność zastąpili możliwością rekrutowania wszelkich dostępnych oddziałów (oznacza to zatem, że mieszanie jednostek jest zgodne z założeniami gry) . Zresztą nie do końca rozumiem Twojego pretensjonalnego podejścia. Czyżbyś dowartościowywał się wytykając innym grę na innych zasadach, niż Ty sam grasz? A co do szturmu na zamek Vaegirów, przy wykorzystaniu jedynie piechoty Nordów, to owszem, zdarzało mi się dokonywać takiej "sztuki".

    Co do pytania zawartego w temacie, to zdałem sobie właśnie sprawę z tego, że nie zdążyłem jeszcze na nie odpowiedzieć. Chcąc nadrobić zaległości uczynię to teraz. Według mnie:
    Nordowie posiadają armię skuteczną w potyczkach na nierównym terenie i w odpieraniu oblężeń. Przeciętnie wypadają podczas szturmu na obwarowania i są kompletnie nieprzydatni na niezalesionych równinach.
    Vaegirowie są niezwykle wszechstronni, co sprawia że doskonale radzą sobie w każdym terenie (problem mogą stanowić jedynie wzniesienia porośnięte drzewami). Ponadto, ze względu na mistrzowskich łuczników, są bardzo dobrymi obrońcami zamków.
    Wsród wojsk Swadian na największą uwagę zasługuje oczywiście ciężka jazda, która w porę niezatrzymana masakruje wszystko co napotka na swojej drodze. Swadianie przeciętnie radzą sobie z oblężeniami, zarówno w obronie jak i w ataku.
    Rhodocowie to nacja, którą postrzegam jako nację o zrównoważonej sile ognia i stosunkowo dobrej piechocie. Nie jestem w stanie wypowiedzieć się o nich obszerniej, ponieważ rzadko mam z nimi styczność.
    Chanat Khergicki, chyba najbardziej denerwująca armia, która najlepiej sprawdza się w potyczkach na otwartym terenie. Nieprzydatni w przeprowadzaniu i odpieraniu oblężeń. Najskuteczniejsza metoda walki z nimi (w moim mniemaniu) polega na "naganianiu" ich między sprzymierzone oddziały.
    Pzdr.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 07, 2009, 23:52:32 wysłana przez Nevader »

    Offline Francysh

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 264
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • ARE YOU READY TO UNLEASH FURY?!
    Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
    « Odpowiedź #16 dnia: Listopada 07, 2009, 23:41:33 »
    Podnieś sobie poziom trudności powyżej 30% to zobaczysz jak "ten chłopiec" do bicia potrafi przydzwonić a szczególnie przy oblężeniach.

    Mam ustawiony powyżej 50% i nadal twierdze, że Rhodocy to chłopcy do bicia. Fakt i tu oddaje honor, w obronie miast ich skutecznośc skacze o jakieś 50% ale i tak każda armia pokonuję ich ze spokojem.

    Khegitami nie jest wcale ciężko zdobywać twierdze, kiedyś pamiętam ustawiłem ich po prostu pod murem i metodycznie wystrzelałem obrońców. Ale przyznaję się bez bicia, że miałem wtedy ustawione wszystko na najniższym poziomie trudności. A co do wypowiedzi Nevendara. Byś się zdziwił jak dobrze i komfortowo swaidiańskimi rycerzami się zdobywa zamki. Powiem Ci, że sam przeżyłem szok kiedy po dwóch próbach atakowania piechotą, podeszłem w końcu do oblężenia Jelkari z spieszoną jazdą i podbiłem miasto z marszu. Prawda jest taka, że w Native zbalansowanie stron leży i kwiczy.

    PS.
    Oblężenie Nordami jest sztuką, uwierz mi.
    Na chwilę obecną umarłem! Wrócę... kiedyś ;]

    Offline Kąbiner

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 563
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
    « Odpowiedź #17 dnia: Listopada 08, 2009, 00:38:47 »
    Do Nevader'a:

    Ehh i już wyjeżdżasz z dowartościowywaniem się?Mam gdzieś jak i na jakim poziomie trudności ktoś gra ,ale, jeżeli już gra na najłatwiejszym to niech nie nabija się z innych frakcji, że "lamią" i nie mądrzy się o ich mocnych i słabych stronach.,,w rzeczywistości dowódca armii powinien mieć wybór w zakresie doboru broni dla swoich podkomendnych i rodzaju przeszkolenia.'' tak, tylko że M&B nigdy nie miał być "rzeczywisty" ,naprawdę myślisz, że twórcy gry nie pofatygowali, by się o taką opcję, gdyby uznali, że jest ona niezbędna?Każda frakcja reprezentuję inną kulturę i styl walki ,ale, jeśli chcesz, by wszystkie frakcje miały tak samo dobrą konnicę,piechotę i łuczników to proszę bardzo.,,(oznacza to zatem, że mieszanie jednostek jest zgodne z założeniami gry)" jest to zwykłe psujące klimat ułatwienie, z którego ja( nie zamierzam do tego zmuszać innych) po prostu zrezygnowałem.A co się tyczy "muru Marksmanów" to chodziło mi nie o dosłowny mur z cegieł obsadzony łucznikami ,a równy szereg łuczników, którzy w porównani do tych pierwszych nie wpakują całego kołczanu w ścianę.

    Do Francysh'a:

    Cytuj
    ustawiłem ich po prostu pod murem i metodycznie wystrzelałem obrońców.

    Jest to dobra taktyka ale mi chodziło o typowe szarżowanie na mury bo tak większość graczy zdobywa zamki.

    Cytuj
    Mam ustawiony powyżej 50%
    Zwracam honor.

    Cytuj
    w Native zbalansowanie stron leży i kwiczy.
    Nie koniecznie...mimo iż Swadia ma świetną armię to na każdą kampanie zbierają się jak "sójka za morze" co w miarę balansuję woje z nimi.


    « Ostatnia zmiana: Listopada 08, 2009, 00:49:39 wysłana przez Kąbiner »

    Offline Nevader

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 155
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Nie masz pojęcia, czym jest Ciemna Strona."
    Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
    « Odpowiedź #18 dnia: Listopada 08, 2009, 01:05:38 »
    Nie wiem czy tego nie dostrzegasz, ale pisząc, że nie jest żadną sztuką zebrać unikalne jednostki wszystkich nacji, oceniasz i wyśmiewasz to jak gram ja i inni, którzy wyrazili zdanie podobne do mojego. Ponadto podtekst jest całkiem jasny i z całą pewnością nie dowodzi, że jest Ci wszystko jedno "jak i na jakim poziomie trudności ktoś gra". Nie wspomnę już nawet o tym, że nie spotkałem się jeszcze nigdy wcześniej z oblężeniem zamku, w którym obrońcy nie staliby na murach. Jeżeli zaś chodzi Ci o bitwę na przedpolu, to nie daje ona Vaegirom nawet cienia szansy na wygraną. Ja Ci nie urągam dlatego, że zrezygnowałeś z czegoś co jest w grze powszechnie dostępne, ale Ty też tego nie rób, bo ja nie postąpiłem tak samo. Mam nadzieję, że wszystko co było do wyjaśnienia zostało wyjaśnione. Uważam, że każdy ma prawo do swojego zdania, ale dobrze by było aby owe zdanie, wypowiedziane głośno, nie godziło w kogoś innego.

    PS. Nie dbam o to jaki miał być M&B i jaką wizję mieli jego twórcy. Interesuje mnie to jaki jest. Skoro jednak jest taki nierzeczywisty jak twierdzisz, to czemu miałbym nie dowodzić różnymi rodzajami jednostek, szczególnie gdy posiadam pod swoją kontrolą dużą część Calradii? Wszak mam styczność z wieloma kulturami i muszę bronić różnych obszarów... :D
    (click to show/hide)
    Pzdr.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 12, 2009, 01:36:19 wysłana przez Nevader »

    Offline Jezus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 566
    • Piwa: 0
    Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
    « Odpowiedź #19 dnia: Listopada 08, 2009, 01:53:37 »
    Podnieś sobie poziom trudności powyżej 30% to zobaczysz jak "ten chłopiec" do bicia potrafi przydzwonić a szczególnie przy oblężeniach.

    Mam ustawiony powyżej 50% i nadal twierdze, że Rhodocy to chłopcy do bicia. Fakt i tu oddaje honor, w obronie miast ich skutecznośc skacze o jakieś 50% ale i tak każda armia pokonuję ich ze spokojem.

    Khegitami nie jest wcale ciężko zdobywać twierdze, kiedyś pamiętam ustawiłem ich po prostu pod murem i metodycznie wystrzelałem obrońców. Ale przyznaję się bez bicia, że miałem wtedy ustawione wszystko na najniższym poziomie trudności. A co do wypowiedzi Nevendara. Byś się zdziwił jak dobrze i komfortowo swaidiańskimi rycerzami się zdobywa zamki. Powiem Ci, że sam przeżyłem szok kiedy po dwóch próbach atakowania piechotą, podeszłem w końcu do oblężenia Jelkari z spieszoną jazdą i podbiłem miasto z marszu. Prawda jest taka, że w Native zbalansowanie stron leży i kwiczy.

    PS.
    Oblężenie Nordami jest sztuką, uwierz mi.

    1. 50% też łatwo. Poniżej 130% twoja armia prawie zawsze wygrywa.
    2. Też zdobywałem najwięcej zabić przy oblężeniu Jelkali bez wchodzenia na mury. Problem w tym, że część Rhodoków ma pawęże za którymi są nieosiągalni dla strzelców, a przy najtrudniejszym możliwym poziomie choćbyś miał 500 ludzi, nie wystrzelą całej armii wroga bo skończą im się strzały. Wtedy musisz ich posłać do walki aby nadeszły posiłki z nowymi kołczanami. Z takiego wsparcia możesz skorzystać ile? 3? 4 razy? Nie ma szans żeby wybić 300 a tym bardziej 500 chłopa za pierwszym podejściem. Dlatego aby coś zdobyć Khergitami musisz wydać te kilka komend i mieć spore zapasy ludzi. Przydaje się duży skill uczenia i przynajmniej 1 wioska z relacjami na full. Wtedy przy odrobinie szczęścia możesz mieć 50 lansjerów w około 3-5 dni.
    3. Nie. Oblężenie Nordami to nie jest sztuka. Zawsze znajdzie się kilku huskarlów z tarczą. Nawet bez tarczy wielu z nich dobiega do wroga bo mają o ile dobrze pamiętam ponad 60 hp a wtedy maja każdą tarczę i jej właściciela na uderzenie. Na zamek w którym jest 200 chłopa wystarczy że puścisz 30-40 huskarlów a po kilku/nastu minutach pokaże ci się komunikat o wygranej. A to że szkoli się ich najdłużej ze wszystkich nie ma tu nic do rzeczy bo to zupełnie inny temat.

    (click to show/hide)
    « Ostatnia zmiana: Listopada 08, 2009, 02:02:55 wysłana przez Jezus »
    Jestem zajebisty a najlepszym dowodem na to jesteś właśnie Ty.

    Offline kondi1234

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 27
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
    « Odpowiedź #20 dnia: Listopada 10, 2009, 19:13:00 »
    Słuchajcie, ja dopieo zaczynam grać, którą frakcją najłatwiej grać? mnie sie wydaje że swadinie i Khagerici

    Offline SirSalvadin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 665
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Krzyżak, Zingal von Balk the Grey, Zakonnik
    Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
    « Odpowiedź #21 dnia: Listopada 10, 2009, 19:20:13 »
    To zależy jaki styl walki preferujesz.Ja np. lubię lekko zbrojnych i wielofunkcyjnych więc wybrałem Vaegirów.

    Offline Margoth

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 276
    • Piwa: 0
    Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
    « Odpowiedź #22 dnia: Listopada 12, 2009, 14:33:46 »
    Ja wprost uwielbiam Khergitów. Banalnie się ich expi i trudno traci w polu. Zawsze nimi wybijam lordów przeciwnika, a potem na zamki i miasta wyruszam z moją setką niepokonanych Khergitów :D[50 Lansjerów i 50 Łuczników].

    Offline Gedbard

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 610
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
    « Odpowiedź #23 dnia: Listopada 12, 2009, 16:56:42 »
    Ja wprost uwielbiam Khergitów. Banalnie się ich expi i trudno traci w polu. Zawsze nimi wybijam lordów przeciwnika, a potem na zamki i miasta wyruszam z moją setką niepokonanych Khergitów :D[50 Lansjerów i 50 Łuczników].
    Na otwartym polu także preferuje khergitów, ale na oblężeniach to są akurat dosyć słabi,szczególnie jeśli w czasie oblężeń używasz taktyki " wszyscy na chama " .

    Offline kondi1234

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 27
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
    « Odpowiedź #24 dnia: Listopada 14, 2009, 22:09:34 »
    ja lubie kegharitów czy jakoś tak za ich szybkość i zręczność. Szkoda że słabi przy oblężeniach i nie ma piechty

    Offline metalfun666

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 38
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
    « Odpowiedź #25 dnia: Listopada 21, 2009, 18:26:11 »
    Słuchajcie, ja dopieo zaczynam grać, którą frakcją najłatwiej grać? mnie sie wydaje że swadinie i Khagerici

    Ja polecam Khragietów, albo Vagierów, ewentualnie Rhodoków, ale to wymaga strategii i z początku może być dość ciężko. Może to zabrzmi dziwnie, ale według mnie dwoma najsłabszymi frakcjami są Swadianie i Nordowie. Cóż jak zaczynałem ten wątek to chyba zbytnio nie wiedziałem co piszę :).

    Swadianie dlatego, że niby ich atutem jest ta elitarna kawaleria, ale ich rycerze nie wiele ustępują rycerzom vagierskim. Owszem są wytrzymalsi, ale za to wolniejsi niż rycerze vagierscy, a ja stawiam głównie właśnie na mobilność i szybkość. Tak poza tym nie mają łuczników, a ich kusznikom daleko do Rhodoków. Nordowie natomiast nadają sie tylko do oblężeń, można oczywiście przytłuczyć wroga liczebnością, ale to jest dość kosztowne i nudne. Tak poza tym to nie mają kawalerii, co jest podstawą mojej armii, a ich łucznicy są żałośni. Jak dla mnie najnudniejsza frakcja.

    Ja obecnie gram Vagierami. Zdecydowanie najlepsza frakcja. Ich rycerze nie ustępują tak dużo tym ze Swadii, mają najlepszych łuczników w grze, a ich piechota też daje radę. Naprawdę dobra frakcja. Trzeba tylko daćim szansę.

    Offline Margoth

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 276
    • Piwa: 0
    Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
    « Odpowiedź #26 dnia: Listopada 27, 2009, 19:59:07 »
    Najlepszą frakcją jak dla mnie - Mobilność i Szybkośc, to Khergeci. Jesli się ma, np: 30 Łuczników Konnych[Elitarnych] i 10 Lansjerów Konnych, przeciwko 50 Rycerzom Swadiańskim wygra się bez większych start, taktyka ? Lansjerzy atakują, Łucznicy strzelają następnie - Lansjerzy uciekają[Do ciebie], Łucznicy trzymają pozycje. A gdy wszystko pójdzie zgodnie z planem, ty uciekasz wraz z lansjerami przed wolnymi Swadianami, a Łuczniką dajesz: "Atakujcie!" i zalewają ich strzałami ;p

    Offline strongmas

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 185
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
    « Odpowiedź #27 dnia: Listopada 27, 2009, 20:53:13 »
    A to moje uwagi:


    Swadia - Najmocniejsza konnica w grze jednak ma taki problem że rekruci (i inni słabi) są po prostu słabi.frakcja jest dobra ale na początkowych fragmentach gry może być ciężko

    Rhodokowie - Ich jednostki to głównie kusznicy, a ponieważ w grze jednostki strzeleckie są słabe to ta frakcja jest uważana za najsłabszą.

    Nordowie - Armia ciężkozbrojnej piechoty.Jeżeli chcemy atakować zamek to to najlepszy wybór.

    Vaegirowie - Frakcja ma po trochu ze wszystkiego a jak się mówi: Co jest do wszystkiego, jest do niczego.

    Khergerici - Każdy ma koń (czasami plemieńcy nie mają)  i bardzo często łuk więc jest to dobry wybór na początek gry.


    Nie zamierzam się z nikim kłócić, jeżeli macie inne poglądy niż ja to po prostu to napiszcie.


    EDIT:28.11.2009

    Dla Margoth'a zmieniłem nieco Khergeritów.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 28, 2009, 07:01:34 wysłana przez strongmas »


    Obrażasz Sabaton = obrażasz mnie.

    Offline Margoth

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 276
    • Piwa: 0
    Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
    « Odpowiedź #28 dnia: Listopada 27, 2009, 21:05:55 »
    Strongmas, sorry ale plemieńcy Khergeccy mają czasami konie.

    Offline strongmas

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 185
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
    « Odpowiedź #29 dnia: Listopada 28, 2009, 06:58:36 »
    Strongmas, sorry ale plemieńcy Khergeccy mają czasami konie.


    No cóż może masz rajce.Ja rzadko gram Khergeritami więc mogłem popełnić błąd.


    Obrażasz Sabaton = obrażasz mnie.