Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: JP  (Przeczytany 19330 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline DuoGum

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 691
    • Piwa: -1
    JP
    « dnia: Września 30, 2009, 21:23:52 »
    Może dla odmiany jakiś poważny temat...
    Ale do rzeczy.
    Jarają się tym głównie gimbusy, jołopy z pancernych zawodówek i zwykły uliczny plebs bo inaczej już tego określić nie można. Najgorsze jest to, że szczególny wpływ ma to na osoby młodsze, które próbują się z tym identyfikować i nie mowa tu już nawet o gimnazjalistach a jeszcze młodszych dzieciach. To nie jest nawet marny populizm, to zezwierzęcenie i powrót do plemiennych wartości sprzed tysięcy lat. Fenomeny typu Firma czy "JP" pokazują jedynie, że mimo rozwoju ogólnego nasza cywilizacja mentalnie cofa się do średniowiecza czego przykładem jest szukanie przez młodzież autorytetów recydywie i byłych kryminalistach - "artyści" z zespołu Firma odpowiedzialni za to "JP" to osoby po wyrokach, z dna społecznego z czym się z resztą nie kryją. Niestety takie osoby mają bardzo duży poklask i autorytet wśród obecnej młodzieży oraz nizin społecznych co ma destrukcyjny wpływ na ogół społeczeństwa.

    Jest to niebezpieczne, ponieważ nie mówimy tu o typowej modzie co świadomym wykreowaniu zjawiska które świetnie się wpisuje w moralność i tok myślowy osób z plebsu. Dochodzą do tego jeszcze gimbusy, które do całej ideologii próbują usilnie aspirować mimo że często nie mają z nią nic wspólnego pod żadnym względem. Dlaczego jest to niebezpieczne? Ponieważ trafia na grunt ludzi pozbawionych moralności, bądź ludzi młodych, którzy z racji wieku nie mają wyrobionych poglądów i są w stanie łyknąć takie gówno obierając to jako życiowy styl życia. Dzięki temu kształtuje nam się społeczeństwo, które uważa że napierdalanie innych z bliżej nieuzasadnionych powodów nie jest niczym złym, piętnowanym jedynie przez policje, która przecież musi być jebana. Reszta społeczeństwa, która niekoniecznie po wyjściu z domu chce doświadczać zezwierzęcenia to "lamusy", "frajery" i "kąfidęty". Niestety najsmutniejsze jest to, że sami nadawcy i twórcy chwytliwego hasełka jak i ideologii ze względu na niski poziom swojej inteligencji nie zdają sobie sprawy ze swojego autorytaryzmu i destrukcyjnego wpływu takich treści na młodych ludzi co prowadzi do jeszcze większego pogrążenia.


    Trochę "sztuki" na zakończenie:

    http://www.youtube.com/watch?v=1dJEpb7NBbU
    http://www.youtube.com/watch?v=YzrEF3ZYRs4

    Elo pozdro ganja mafja jp na 100% elo tadek boski roman hwdp hg popek jędker kali hwdp!!11

    No więc co sądzicie o takiej "ideologii" jak i samym zjawisku kulturowym "JP"?

    Offline Balian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 570
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nigdy nie za wiele Rock and Rolla ;)
    Odp: JP
    « Odpowiedź #1 dnia: Września 30, 2009, 21:47:02 »
    Zdecydowanie ciekawy temat... Jednak nie do końca go rozumiem bo boli mnie głowa...
    Słyszałem o tym "zjawisku kulturowym", zdecydowanie, ludzie którzy wychodzą z domów i idą np. do parku z kolegą lub koleżanką uważani są za frajerów i lamusów ponieważ nie stoją z kolegami (często dresami) i nie napierdalają każdego po mordzie bez powodu. Byłem raz świadkiem gdy z kolegą przechodziliśmy koło pizzeri. Wyszło parę osób (dresy) i otoczyło siedzącego obok pizzeri na ławce mężczyznę. Mężczyzna nie miał czegoś tam czego oni żądali od niego i został, że tak to nazwę, przekopany na prawo i lewo. Niestety było ich 6, a nas dwóch i nie miałem jak pomóc poszkodowanemu, no wiecie, nie chciałem leżeć w szpitalu. Zwierzęta poszli se dalej, a inny świadek zadzwonił po karetkę. W moi mieście jest sporo tego typu zwierząt i z przykrością stwierdzam że robi się ich coraz więcej...

    Offline Mat Berserker

    • Żonglujący Pepeszami
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2018
    • Piwa: 94
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: JP
    « Odpowiedź #2 dnia: Września 30, 2009, 21:50:18 »
    Jak już wiele razy pisałem jestem zmartwiony upadkiem obyczajowości naszej cywilizacji(cholera mam 16 lat a gadam jakbym miał 60...). Już od jakiegoś czasu wiedziałem że wszechobecne kultywowanie chamstwa w mediach masowych nie doprowadzi do niczego dobrego ale rezultaty przerosły moje oczekiwania. Przy dalszym postępowaniu w takim tempie aż strach będzie się ruszyć gdzieś bez jakiegoś podręcznego pulemiota(sten?). Ostatnio zaobserwowałem też jakąś dziwną odmianę instynktu stadnego wśród ludzi z podstawówek i gimnazjów. Przypuszczam że znowu winne są temu media (patrz koncert pei). Zwyczajnie śmieszą mnie ludzie  ze sloganem "JP/HWDP(celowo) tylko Bóg może nas sądzić!", takowych delikwentów od razu wysyłałbym na krzesło elektryczne/szubienice/inne narzędzie mordu i jeżeli Bóg osądzi go pozytywnie najwyżej go wskrzesi.
    PS. Co oni zrobili z adlerkiem, już chyba wolę oryginalną wersję...
    PPS(H). Ostatnie dwa zdania miały mieć z założenia charakter ironiczny.

    Offline slimak78

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 215
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: JP
    « Odpowiedź #3 dnia: Września 30, 2009, 22:11:59 »
    Dyskusja się szybko wypali, osoby na tyle dojrzałe, by brać w niej udział są jednocześnie na tyle dojrzałe, by stwierdzić nieprawdziwość tego zjawiska.

    JP to nic innego jak odświeżone "HWDP". Z ładniejszą graficzką i bez możliwości zrobienia orta.

    Dlaczego ten... kult... się przyjmuje? Proste.
    To modne. Przede wszystkim. Jest przekleństwo, jest to ziarnko anarchii i jest sprzeciwianie się dorosłym. Trzy w jednym!

    Mój mózg nie jest w stanie tego pojąć, przykro mi. Ale po prawdzie, polska służba porządkowa też nie działa dokładnie tak jak powinna.


    Offline emilius

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 12
    • Piwa: 0
    Odp: JP
    « Odpowiedź #4 dnia: Września 30, 2009, 22:14:49 »
     Dzieciaki się buntują, bo wiedzą, że coś tu k...wa nie gra i mówię tu o tej całej cholernej i debilnej cywilizacji. A to, że jedyne co potrafią to zebrać się w kupę i komuś dupe skopać to inna sprawa. Ale w końcu to są tylko dzieci pozbawione jakichkolwiek wartości moralnych itp ale dzieci. I ja ich nie bronie w żadnym wypadku, ale to nie ich wina, że nikt im nie potrafi pokazać o co w życiu się rozchodzi. Brak nam po prostu nauczycieli życia z prawdziwego zdarzenia ( i nie chodzi mi o pseudo nauczycieli ze szkoły). Ja osobiście mam 24 lata. Ożeniłem się z miłości, a nie np dlatego, że dzieciak w drodze i powiem wam, że zagrożony się czuje ze strony tego całego chamstwa oraz co ciekawe ze strony władzy, która powinna mnie chronić (jeżeli ktoś nie wie o czym mówie to niech sobie poczyta o fluoryzacji wody, chmurach śmierci czy kodeksie żywnościowym, który ma wejść od grudnia).
    http://www.youtube.com/watch?v=4lpxM1gwmCg
    http://www.youtube.com/watch?v=ZLNmjUoQymg

    A co do tej ekipy to trochę żałośni są :) dobre chłopaki tutaj są heh robimy se jaja bo każdy pies to faja. Ani to fajne ani z przekazem :/ niech sobie OSTR puszczą też buntownicze ale z przekazem. I o ile lepsze wykonanie :)
    « Ostatnia zmiana: Września 30, 2009, 22:21:42 wysłana przez emilius »

    Offline Kąbiner

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 563
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: JP
    « Odpowiedź #5 dnia: Września 30, 2009, 23:37:02 »
     Żandarmów nigdy nie darzono zbytnią sympatią jako podstawowe narzędzie w rękach tyranów i dyktatorów,założę się, że pdobne hasła można było zauważyć i kilkaset lat temu np na drzwiach jakiejś obory, czy też muru skierowane do tamtejszej "milicji".Zaś co się tyczy "zchamienia obyczajów", to jest w tym ziarnko prawdy,kiedyś(podobno) bardziej szanowano starszych, nie szalało się aż tak i mniej się przeklinało.Jedno jest jednak pewne...żyjemy w cholernie ciekawych i jakże porąbanych czasach.  
    « Ostatnia zmiana: Października 01, 2009, 00:38:17 wysłana przez Kąbiner »

    Offline DuoGum

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 691
    • Piwa: -1
    Odp: JP
    « Odpowiedź #6 dnia: Września 30, 2009, 23:45:00 »
    Żandarmów nigdy nie darzono zbytnią sympatią jako podstawowe narzędzie w rękach tyranów i dyktatorów,założę się, że pdobne hasła można było zauważyć i kilkaset lat temu np na murach jakiejś obory, czy też muru skierowane do tamtejszej "milicji".Zaś co się tyczy "zchamienia obyczajów", to jest w tym ziarnko prawdy,kiedyś(podobno) bardziej szanowano starszych, nie szalało się aż tak i mniej się przeklinało.Jedno jest jednak pewne...żyjemy w cholernie ciekawych i jakże porąbanych czasach. 

    Proszę cię, nie porównuj dzisiejszego kultu do czegoś, co tak naprawdę mogło nie istnieć. Masz rację, jednak to co dziś się wyrabia przechodzi wszelkie granice, tak powoli dążymy do całkowitego zacofania. Zamiast ewoluować do przodu, zachowanie niektórych można by podpiąć pod ludzi pradawnych - szczególnie jak słyszę tok myślenia niektórych. Całe te JP zostało zapoczątkowane przez zespół Firma, który jak już pisałem był spisany przez policję już nie raz i wielkie urazy mieli. Jak kolega pisał, to nie ma żadnego przekazu. Wszyscy mówią, jak to dobrze by było bez policji, ale tak naprawdę, gdyby jej nie było, sytuacja : podchodzę do kolesia, buła w pysk i idę dalej..., była by na porządku dziennym. Niestety większość dzisiejszy zwolenników JP to dzieci ledwo co dorastające do lady w sklepie, przeklinające jak mało, który dorosły. Te dzieciaki choć najczęściej, nie miały nic wspólnego z policją, już jej nienawidzą...
    Jeżeli nasz świat dalej będzie zmierzał w tym kierunku, chyba zacznę wierzyć Bibli - apokalipsa.... O_o.
    Po prostu szkoda słów.

    Offline xxKoMiSxx

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 78
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Mount & Blade is my life..
    Odp: JP
    « Odpowiedź #7 dnia: Października 01, 2009, 10:33:53 »
    Ja jako słuchacz rapu również wypowiem się na ten temat.
    Na początek DonGum chciałbym ci podziękować, że nie uogólniasz całego polskiego rapu do jednego durnego JP "Firmy" [ale czy firma to rap?] (rzadko spotykam takich ludzi).
    Otóż zgadzam się z autorem tematu - tak - Firma krytycznie demoralizuje młodzież. Sam ubolewam nad tym jako słuchacz rapu. Ta muzyka ma nieść pozytywny przekaz młodym ludziom i wskazywać im dobrą drogę, a nie tak jak w tym wypadku; kierować na drogę zła i przestępczości*. W dodatku teraz młodzi ludzie są zaślepiani tym wszystkim. Brakuje mi słów na to. Nie wybierają dobrej muzyki, np. takiego WWO, czy powiedzmy Molesty, tylko lecą na to co złe. Szatan kusi. Czasami nie mogę jak widzę jakiegoś gówniarza który widząc "psa" krzyczy JP i pokazuje fuckery. Jak tu się dziwić, że policja się przyczepia, skoro sami prowokują? Przez również przez Firmę polski rap jest uważany za gówno. Psuje wizerunek. Ale jakby zadać pytanie - ilu rodziców dzieci wie co to znaczy JP? I czy wiedzą czego ich dzieci słuchają? Czy wiedzą jaki jest pogląd ich dzieci na świat?
    Tego chyba się nie powstrzyma..

    Offline Zapolya

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: JP
    « Odpowiedź #8 dnia: Października 01, 2009, 13:30:07 »
    A tak naprawdę czego oczekujecie, że będzie lepiej g... prawda, a skąd niby młodzi mają brać przykłady czy wzorce godne naśladowania. Tak kiedyś takim wzorcem byli rodzice, ale teraz w czasie gonitwy za szmalem po prostu ich nie ma - przecież teraz pracujemy po 12 godzin na dobę albo i dłużej spotykamy się z nimi raz na ... albo i wcale, czy jest wtedy chęć na rozmowę nie bo i po co wapniaki żyją swoim życiem a młodzi swoim łączyć zaczyna ich jedynie wspólny dach nad głową. Żyjemy jak w hotelach robotniczych niby wszyscy się znają a nikt o nikim nic tak naprawdę nie wie. Szkoła ta też gdzieś powinna czegoś tam uczyć przekazywać jakieś wartości, ale po co ! nauczyciel woli odwalić zajęcia i mieć święty spokój przecież "z tymi odrzutkami" i tak nic nie da się zrobić, a narażać się im "za te pieniędze" nie ma potrzeby. Kiedyś były wyznaczone jakieś umowne granice, których się nie przekraczało, fakt odwalało sie numery nie powiem, ale w ramach rozsądku, to co teraz wyprawia wówczas nie przeszłoby mi nawet przez myśl. Kto powiedzmy 15 lat temu temu chodził mając kilkanaście lat do knajpy na piwo, człowiek się wtedy krył z tym, że pali, że pije alkohol, piło sie i paliło, ale tak żeby nikt nie widział w kanciapach, w jakichś zacisznych miejscach, gdyż nie raz zdarzało się, że nauczyciele robili naloty na wszelakie "oberże", a wtedy ... Teraz to jest obłęd młodzież często chodzi nawalona, naćpana jak meserszmity, w ogóle się z tym nie kryje bo i przed kim. Mam trzydzieche na karku, za 5 tygodni moja Adela ma termin porodu i powiem szczerze, że boję się, iż nie wystarczy mi umiejętności czy czasu, ażeby przekazać mu wartości jakie przekazali mi moi rodzice i za jakiś czas z kochanego berbecia wyrośnie mi ... może lepiej nie wywoływać wilka z lasu.
    « Ostatnia zmiana: Października 01, 2009, 14:28:47 wysłana przez Zapolya »
    Obaczymy, czy masz dobrą krew w sobie, gdyż żydowska, podlana miodem albo-li winem, warzy się; chłopska, jako leniwa i ciężka, idzie na spód, a jeno szlachecka animuje się i wyborny tworzy likwor, któren ciału daje męstwo i fantazję. Innym też nacjom różne dał Pan Jezus napitki, aby zaś każda miała swoją stateczną pociechę.

    Offline DuoGum

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 691
    • Piwa: -1
    Odp: JP
    « Odpowiedź #9 dnia: Października 01, 2009, 15:20:03 »
    Nie, ja nie wierzę, iż będzie lepiej. Chciałem po prostu z wami przedyskutować tą sprawę, gdyż to zachodzi już bardzo daleko. To prawda, brak wzorców!. Najczęściej jest tak, iż młodsi widząc starszych kolegów próbują ich naśladować i tak z czasem wtapiają się w "kulture" "JP".
    Ach tak, gratuluje dziecka! :).

    Offline Maksi123

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 19
    • Piwa: 0
    Odp: JP
    « Odpowiedź #10 dnia: Października 01, 2009, 15:50:57 »
    Panowie pozwólcie, iż ja się wypowiem.
    Kultura JP ująć można prosto: jest marną kopią sytuacji kulturowej w średniowieczu. W średniowieczu walczono co chwila: teraz też tak jest ,jednakże dzisiejsze 20% społeczeństwa (w Polsce... często za granicą jest gorzej!! W Polsce aż tak źle jeszcze nie jest...) czyli fanów JP już nawet nie walczy honorowo, tylko "trzech na jednego to banda łysego".

    Offline Kasparus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 279
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: JP
    « Odpowiedź #11 dnia: Października 01, 2009, 19:10:59 »
    Mnie takie coś, w ogóle brzydziło od zawsze, jeszcze za czasów tego całego "HWDP". Sam to zauważam wśród swoich, nazwijmy to, kolegów. Jak byłem na wakacjach, jechałem autobusem i wsiadło 4 nieźle ubranych 17-latków. Wracali z wakacji, (wiem wszystko, bo się z rozmową nie kryli) i siedzą sobie i opowiadają wrażenia z ostatnich dni. Co 2, 3 słowo ku**y, ch*je, psy, i fokule. Nie były to typowo dresy, tylko na pierwszy rzut oka młodzież "z dobrego domu". No i jeden z nich tam opowiada co wyczyniał z psami, że coś tam, że go złapali, bo coś tam rozpierdzielił, bo pijany był i w ogóle. I rozwalił mnie tekst: "A co mi kur** mogą zrobić jak ja 18 lat nie mam". Nosz.... nic zrobić mu nie mogą, ale zachowywać się jak idiota, to już może, bez względu na wiek. No skrystalizowana bezczelność. Takie przemyślenie....
    A co jest najlepsze? Że jakby się coś mu stało, to gdzie najpierw zadzwoni? Po "pały" oczywiście.

    A co jest najgorsze? Że normalnie żal dupę ściska, że przez tyle lat Polacy walczyli o demokrację i wolność, żeby teraz tacy "ludzie" mogli wyrażać takie poglądy.
    « Ostatnia zmiana: Października 01, 2009, 19:20:15 wysłana przez Kasparus »

    Offline Marat

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 263
    • Piwa: 0
    Odp: JP
    « Odpowiedź #12 dnia: Października 01, 2009, 19:25:43 »
    Myślę, że część osób identyfikuje się z tym znakiem nie do końca wiedząc co on oznacza. Jako przykład dam rozmowę której świadkiem byłem kilka dni temu:
    Jedzie dwóch kolesi (wiek około 3 gim.- 1 Lic.) autobusem i gadają, jeden zarzucił w pewnym momencie JP na 100% a drugi do niego:
    No co ty, przecież twój stary jest policjantem!
    "– Panie Marszałku, a jaki program tej partii?
    – Najprostszy z możliwych. Bić kur... i złodziei, mości hrabio"
    ...rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej

    Offline Drakkainen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 225
    • Piwa: 2
    Odp: JP
    « Odpowiedź #13 dnia: Października 01, 2009, 20:51:47 »
    Pojawiły się opinie, że jeszcze kilkanaście lat temu młodzież była znacznie lepiej wychowana, a chamstwo było piętnowane. Ja cofnę się w czasie jeszcze dalej. Wie ktoś jaka była sytuacja policji (czy raczej milicji) w PRL? Wyobrażacie sobie, by 15-latek  pokazał środkowy palec Zomowcom? Taka demonstracja poglądów skończyłaby się co najmniej długim pobytem w szpitalu. Słyszeliście o zadymach na stadionach w czasach komunizmu? 10 min po zaczęciu walk na stadion wkraczają uzbrojone w broń z ostrą amunicją odziały milicji. 5 min później stadion jest posprzątany. To znaczy teoretycznie bo zadym wtedy nie było.
    Czemu więc nie przywrócić dawnej skuteczności służbo porządkowym. ZOMO było nielubiane, ale nie z powodu brutalności. Po prostu walczyli za państwo słabe gospodarczo i politycznie, bez poparcia obywateli. Ludzie chcieli zmian, oni w tych dążeniach przeszkadzali. Teraz policja walczy o spokój na ulicach, czyli to, czego chcemy wszyscy. Czemu więc nie tłucze się tej hołoty na kwaśne jabłko? Po którymś tam z kolei spałowaniu dzieciak czy inny jaskiniowiec-szalikowiec dwa razy się zastanowi, zanim zaryczy na ulicy "JP na 100%".
    Według mnie to jest rozwiązanie problemu. Co wy o tym sądzicie?

    Offline slimak78

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 215
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: JP
    « Odpowiedź #14 dnia: Października 01, 2009, 21:21:51 »
    Dzisiaj policjant nie ma żadnych praw.

    Uderzyć nie może bo to brutalność policji jest. Trochę jak surowy GM z jakiegoś rpg'a