Za dużo nie pamiętam, ale jak mi się coś jeszcze przypomni to zapiszę.
I - [chyba] Pablo jak dołączał do TS, a my byliśmy na serwerze. [przypominam, że wówczas nie wiemy kto wchodzi na kanał"
pyt. - "Kto tam doszedł"
odp. - "Ja"
[może nie zrozumiecie, ale jak to było na żywo, to chyba nie było osoby, która z tego nie lała]
II - Coś tam chyba mieliśmy zaatakować, ale jakoś nikt nikogo za bardzo nie był chętny słuchać, więc Pif sypnął coś takiego: [może się lekko różnić od rzeczywistej wypowiedzi]
" Za mną k***a, ja tu jestem tym...no... jak to... no... lide... no wiecie...tym od klanu, to za mną k***a!"
III - [taka totalnie mglista wypowiedź, nie wiem kto, ale najprawdopodobniej to było do Pif'a, bo on jest naczelnym koniarzem na serwerach]
pyt. - "Podwieź mnie na swoim koniu"
odp. - "No to chodź, wskakuj!"
pyt. - "Taa..."
odp. - "Zmieścisz się, jest jeszcze miejsce"