Wczoraj graliśmy wieczorem (było nas może z 6 na Ts-ie) i nagle zadzwoniła do mnie moja żonka....więc wyłączyłem Ts-a i poszedłem z nią pogadać....po 5 minutach wracam i jak dobry zwyczaj każe trzeba się przywitać, więc krzycze na cały regulator: "CZEŚĆ MOJE DZIWKI!!!!":p a tu nagle wszyscy ciiiiii, cicho, cicho Tario właśnie rozmawia ze swoimi rodzicami......xD Trochę niefortunnie się stało ale przynajmniej ubaw był
Druga sytuacja: Wszyscy gramy w skupieniu, cisza na Ts-ie a tu nagle słyszymy taki ciąg uderzeń (jakby ktoś bił ręką o stół) i nagle ktoś mówi: "Tario zostaw tą pompkę do penisa" wszyscy w śmiech, ale to nie koniec, śmialiśmy się z tej pompki z 5 min....później cisza a Tario do Dedala: "Dedal chodź, chodź tu....coś Ci zaraz pokaże" :P nawiązując do tej pompki wszyscy śmialiśmy się do łez....