Spolszczanie M&B w obecnej wersji nie ma sensu, bo i po co to robić? Wszystkie questy są takie same, co najwyżej zmieniają się nazwy miast i przedmiotów. Zwykłych npców, z którymi można by pogadać praktycznie nie ma (nie licząc strażników w miastach, którzy robią za dekorację) a u sprzedawców potem kupuje się automatycznie. Jak gra będzie posiadać zwartą fabułę i jakaś tam znajomość angielskiego będzie potrzebna do ruszenia jej z miejsca to wtedy to będzie miało sens. Nie wyobrażam sobie żeby ktoś nie potrafił opanować wersji 808 ze względu na język angielski, a nawet jak by się znalazł to "Niech się bambus języków u czy!"*
* Cytat z Psów